Stadion zamieni Kirkby w nowe Klondyke?

źródło: własne / icliverpool.co.uk

Gorączka złota powoli ogarnia miasteczko Kirkby, gdzie swój stadion ma zamiar zbudować Everton. Ręce zacierają politycy i inwestorzy, mieszkańcy wciąż mają mieszane uczucia.

Reklama

Władze Knowsley Metropolitan Borough (odpowiednik powiatu) ogłosiły już oficjalnie, że nowy stadion Evertonu i połączone z nim centrum handlowe staną niemal w centrum miasteczka Kirkby (tuż poza granicami Liverpoolu). Choć obie strony wciąż zastrzegają, że rozmowy są na wstępnym etapie, to jednak współpraca układa się pomyślnie, aklub nie szuka innej lokalizacji.

Do tego mieszkańcy powoli przekonują się do projektu. Jednak wciąż pozostają obawy- olbrzymia inwestycja zupełnie odmieni małe miasteczko. 36 000 mieszkańców będzie musiało pogodzić się z cotygodniowymi najazdami 55 000 fanów. To, chcąc nie chcąc, oznacza koniec czasów "cichego przedmieścia". Do tego przy stadionie powstanie jeden z największych w północno-zachodniej Anglii hipermarketów Tesco, a za nim galeria handlowa. Wśród przedsiębiorców z regionu już rodzą się plany na kina, hotele, zajazdy i puby umiłowane przez angielskich kibiców. Ale główna ulica, łącząca centrum miasteczka z kompleksem sportowo-usługowym jeszcze nie powstała. Na jej drodze stoją domy i niewielkie przedsiębiorstwa. Część właścicieli jest skłonna zamienić obecne miejsce zmaieszkania na inne w imię rozwoju miasta, inni się wahają. Decydującym argumentem mogą być ceny oferowane za ich dobytek- wraz z ostatecznym potwierdzeniem inwestycji wartość gruntów wzrośnie przynajmniej kilkakrotnie.

Na ewentualnej inwestycji straci Liverpool- z jednej strony wielu kibiców spoza miasta będzie je w ogóle omijać, z drugiej tamtejsi kibice częściej będą spędzać przedmeczowy czas i wydawać swoje pieniądze właśnie w Kirkby. Same wpływy z budowy stadionu i Tesco to 1 750 stałych miejsc pracy i zyski ok. 21mln Ł rocznie. Właśnie te liczby najbardziej cieszą lokalnych działaczy politycznych, którzy mogą zrobić interes życia na współpracy z Evertonem i Tesco.

Zobacz też:

Reklama