Nowe trybuny na stadionie Śląska

źródło: gazeta.pl

Modernizacja stadionu przy Oporowskiej trwa. Jeszcze w tym roku mają stanąć dwie małe trybuny za bramkami, a latem zostanie zamontowana podgrzewana murawa.

Reklama

Do końca grudnia na stadionie przy Oporowskiej staną dwie małe trybuny. Za bramką od strony budynku klubowego (od ul. Oporowskiej) powstanie trybuna mogąca pomieścić 1000 widzów. Natomiast po przeciwnej stronie - pod zegarem - planowano jest specjalna trybuna dla kibiców gości na 500 osób. Obydwie trybuny będą miały lekką konstrukcję.

- Zostaną zrobione schody, ogrodzenie, tak aby kibice przyjezdni bezpiecznie mogli wejść na trybunę. Wszystko będzie bezpieczne i oczywiście zgodnie z przepisami - opowiada Marek Danielak, pełnomocnik prezydenta Wrocławia ds. przebudowy stadionu na Oporowskiej.

Niewielkie opóźnienie prac może tylko spowodować pogorszenie się pogodny, na co się nie zanosi. Jedno jest pewne - na inaugurację rundy wiosennej dwie trybuny będą gotowe. W tym momencie zakończy się pierwszy etap modernizacji stadionu przy Oporowskiej. Do tej pory na obiekcie wybudowano strefę wejściową, postawiono nowe kasy biletowe oraz zamontowano sztuczne oświetlenie i nowy zegar, który na ostatnim meczu rundy jesiennej już nie działał.

- Zepsuł się - wyjaśnia krótko Danielak - Ale już jest naprawiony i mam nadzieje, że więcej nie będzie z nim problemów. W ostateczności mamy gwarancję i na pewno tak tego nie zostawimy, bo nie możemy sobie pozwolić na wyrzucanie pieniędzy - podkreśla Danielak.

Wiadomo już, że w przyszłym roku obiekt będzie nadal przebudowywany. Pewne jest, że na trybunie krytej drewniane ławki zostaną zastąpione plastikowymi krzesełkami, a na trybunie odkrytej stare i zniszczone już siedziska zostaną wymienione na nowe. Prace być może zostaną wykonane jeszcze przed rundą wiosenną piłkarzy, ale mogą się też ze względu na przetargi przedłużyć.

- Pewien problem może powstać przy montowaniu krzesełek na trybunie krytej, bo odległości między rzędami są nieprzepisowe, ale wierzę, że uda się nam to rozwiązać. Każde siedzenie i bilet będą numerowane - wyjaśnia Danielak.

Po postawieniu dwóch nowych małych trybun za bramkami i zamontowaniu oraz wymianie krzesełek stadion przy Oporowskiej będzie mógł pomieścić 9100 kibiców (2800 - trybuna kryta, 4800 - trybuna odkryta, 1000 - trybuna od strony ul. Oporowskiej, 500 - trybuna dla gości).

Co zostanie zrobione w przyszłym roku na obiekcie Śląska, okaże się jeszcze w grudniu podczas posiedzenia rady miasta. Jest szansa, że latem, po zakończeniu sezonu piłkarskiego, zostanie zamontowana podgrzewana murawa. Mało realne będzie natomiast przebudowanie placu od strony ul. Kruczej, gdzie planowane jest wybudowanie boiska treningowego.

- Wszystko zależy od tego, ile miasto przeznaczy pieniędzy na dalszą modernizację stadionu. Chciałbym, aby została zamontowana podgrzewana murawa. Jeżeli znajdą się środki, to zmodernizujemy również plac od Kruczej - kończy Marek Danielak.

Reklama