Anglia: Trzy podmioty chcą przejąć stadion The Shay

źródło: Stadiony.net; autor: Paulina Skóra

Anglia: Trzy podmioty chcą przejąć stadion The Shay Przyszłość stadionu The Shay w angielskim Halifax pozostaje otwarta. Po wycofaniu się biznesmena Kena Davy'ego lokalne władze rozpoczęły analizę nowych propozycji dotyczących zarządzania obiektem. Do tej pory do Calderdale Council wpłynęły trzy oferty od podmiotów zainteresowanych przejęciem lub prowadzeniem stadionu, który jest domem piłkarskiego FC Halifax Town oraz klubu rugby Halifax Panthers.

Reklama

Trzy różne koncepcje dla stadionu

Nowe informacje dotyczące przyszłości obiektu przedstawiono podczas posiedzenia gabinetu rady 13 lipca. Jednocześnie powołano specjalną grupę roboczą, której zadaniem będzie opracowanie długoterminowego modelu funkcjonowania stadionu. Na jej czele stanął radny Mike Payne, odpowiedzialny za sprawy korporacyjne, majątek i zasoby.

Do władz miasta wpłynęły trzy propozycje. Stewart i Beverly Charnock-Bates zaproponowali przekazanie stadionu organizacji non profit zarządzanej przez lokalną społeczność przy wsparciu profesjonalnej kadry. Z kolei właściciel firmy Roxor Group, Tony Wood, chce utworzyć fundację społeczną (Community Trust), która przejęłaby odpowiedzialność za funkcjonowanie obiektu. Trzecia oferta została złożona przez konsorcjum dyrektorów Halifax Panthers i zakłada współpracę z innymi organizacjami oraz lokalnymi interesariuszami.

Rada miasta podkreśla, że niezależnie od wybranego rozwiązania stadion ma pozostać domem profesjonalnych klubów sportowych z Halifax, zachowując jednocześnie swoją rolę jako obiekt służący całej lokalnej społeczności. Czekając na ważne decyzje dotyczące infrastruktury sportowej, kibice często szukają alternatywnych źródeł rozrywki online, a jedną z najpopularniejszych form są gry kasynowe, jak Kasyno Brionis z atrakcyjnym bonusem na start.

Stadion The Shay w angielskim Halifax© yellow book ltd

Utrzymanie stadionu kosztuje setki tysięcy funtów

Proces poszukiwania nowego operatora nabrał tempa po tym, jak w czerwcu z zakupu stadionu zrezygnował przedsiębiorca Ken Davy. Biznesmen wyjaśnił wówczas, że był gotów kontynuować rozmowy wyłącznie pod warunkiem szerokiego poparcia dla swojej inicjatywy. Kontynuowałbym zainteresowanie stadionem The Shay i sportem w Halifax tylko wtedy, gdyby moje zaangażowanie było mile widziane. Niestety, postawa niewielkiej części rady jasno pokazuje, że tak nie jest – stwierdził Davy.

Już na początku 2024 roku Calderdale Council poinformowała najemców stadionu – FC Halifax Town oraz Halifax Panthers – o zamiarze sprzedaży obiektu. Początkowo szacowano, że taki krok pozwoli zaoszczędzić około 161 tys. funtów rocznie na kosztach funkcjonowania. Nowsze analizy pokazują jednak, że rzeczywiste wydatki są znacznie wyższe. Według dokumentów przedstawionych radzie utrzymanie stadionu w stanie zapewniającym bezpieczeństwo użytkowników kosztuje ponad 350 tys. funtów rocznie. Obiekt funkcjonuje obecnie bez jasno określonego budżetu, co dodatkowo wpływa na rosnące wydatki samorządu.

Stadion The Shay w angielskim Halifax© Michael Steele

Decyzja zapadnie jesienią jesienią

Władze miasta nadal zachęcają kolejne organizacje do składania propozycji dotyczących przyszłości stadionu. Termin przyjmowania zgłoszeń wyznaczono na 2 sierpnia, a po zakończeniu szczegółowej analizy wszystkich ofert rekomendacje mają zostać przedstawione radzie w październiku 2026 roku.

Radny Mike Payne zapewnia, że miasto nie planuje wycofać się z odpowiedzialności za stadion, jednak obecny model finansowania nie jest możliwy do utrzymania w dłuższej perspektywie. Jak podkreśla, celem jest znalezienie rozwiązania, które zagwarantuje stabilną przyszłość The Shay, zapewni odpowiednie warunki dla FC Halifax Town i Halifax Panthers oraz pozwoli zachować stadion jako ważny element lokalnej społeczności.

Reklama