Włochy: Stadion nie nadąża za Como. Klub myśli już o europejskich pucharach

źródło: Stadiony.net; autor: Paulina Skóra

Włochy: Stadion nie nadąża za Como. Klub myśli już o europejskich pucharach Como może wkrótce wkroczyć na europejską scenę, ale jego historyczny stadion nad jeziorem staje się poważnym ograniczeniem. Stadio Giuseppe Sinigaglia nie nadąża za ambicjami klubu, a lista wymogów UEFA rośnie. Czy modernizacja zdąży na czas, by uniknąć gry poza miastem?

Reklama

Stadio Giuseppe Sinigaglia nie spełnia standardów UEFA

Największą przeszkodą w organizacji potencjalnych meczów w europejskich pucharach w Como jest Stadio Giuseppe Sinigaglia. Obiekt otwarty w 1927 roku ma odpowiednią pojemność, ponieważ przepisy UEFA wymagają jedynie około 8 000 miejsc, czyli mniej niż minimalny próg obowiązujący w Serie A. Problemem jest jednak infrastruktura stadionowa.

Jedną z głównych przeszkód jest konstrukcja trybun. Zgodnie z regulacjami UEFA wszystkie sektory muszą być oparte na stałej konstrukcji nośnej, podczas gdy część trybun stadionu w Como opiera się na tymczasowych elementach rurowych. Dotyczy to przede wszystkim sektora kibiców gospodarzy, który w obecnej formie nie spełnia europejskich wymogów.

Lista braków jest jednak znacznie dłuższa. Stadion potrzebuje m.in. odpowiedniej liczby miejsc VIP – wymagane jest około stu miejsc na trybunie oraz 150 miejsc parkingowych dla gości specjalnych, których obecnie brakuje. Konieczna jest także rozbudowa infrastruktury medialnej, w tym powiększenie sali prasowej, przestrzeni dla kamer telewizyjnych i stanowisk pracy dla fotografów.

Stadio Giuseppe Sinigaglia © brucki.blogspot.com

Problemy z przestrzenią i ograniczeniami konserwatorskimi wokół Sinigaglia

Modernizacja stadionu jest dodatkowo utrudniona przez jego wyjątkową lokalizację nad brzegiem jeziora Lago di Como. Teren wokół obiektu jest bardzo ograniczony, a dodatkowo podlega ochronie krajobrazowej i konserwatorskiej. Oznacza to, że wszelkie zmiany infrastrukturalne muszą być zgodne z restrykcyjnymi przepisami dotyczącymi dziedzictwa kulturowego.

Do poprawy pozostają także kwestie związane z oświetleniem stadionu, systemami nagłośnienia i komunikatów bezpieczeństwa, liczbą toalet, przestrzenią dla służb medycznych oraz organizacją ruchu kibiców przy wejściu i wyjściu ze stadionu.

Jednym z istotnych elementów modernizacji jest również samo boisko. Trener zespołu, Cesc Fàbregas, w ostatnich miesiącach doprowadził do poszerzenia murawy do 66 metrów, jednak przepisy UEFA wymagają szerokości 68 metrów.

Stadio Giuseppe Sinigaglia © Como 1907

Plan B – mecze w innym mieście

Jeżeli modernizacja stadionu nie zostanie przeprowadzona na czas, klub będzie zmuszony rozgrywać swoje europejskie mecze poza Como. W poprzednim sezonie jako stadion rezerwowy wskazano Bluenergy Stadium w Udine. Tym razem klub rozważa jednak lokalizację bliższą, prawdopodobnie Mapei Stadium – Città del Tricolore w Reggio Emilia.

Władze klubu podkreślają jednak, że ich głównym celem jest jak najszybsze rozpoczęcie prac modernizacyjnych i umożliwienie drużynie rozgrywania historycznych meczów europejskich na własnym stadionie nad jeziorem Como.

Reklama