Częstochowa: Skra wraca na stadion przy Loretańskiej!

źródło: Stadiony.net; autor: Paulina Skóra

Częstochowa: Skra wraca na stadion przy Loretańskiej! Po miesiącach gry poza własnym obiektem Skra Częstochowa wraca na stadion przy Loretańskiej. Pozytywna decyzja Komisji ds. Licencji Klubowych otwiera nowy rozdział dla klubu i kibiców, którzy znów będą mogli wspierać drużynę na swoim stadionie.

Reklama

Stadion Skry Częstochowa spełnił wymogi Komisji ds. Licencji Klubowych

Klub poinformował, że otrzymał pozytywną decyzję z Departamentu Rozgrywek PZPN dotyczącą gry w Betclic III Lidze przy Loretańskiej. Kluczowe było spełnienie podstawowych wymagań infrastrukturalnych, w tym zapewnienie odpowiedniej liczby miejsc dla widzów.

We współpracy z Miejskim Ośrodkiem Sportu i Rekreacji w Częstochowie udało się postawić prowizoryczne, ale zgodne z przepisami trybuny. To właśnie ten element przesądził o pozytywnej decyzji Komisji ds. Licencji Klubowych. Dzięki temu Skra będzie mogła rozgrywać wszystkie domowe mecze rundy rewanżowej na swoim stadionie.

Pierwsze spotkanie Betclic III Ligi na stadionie przy Loretańskiej z udziałem publiczności zaplanowano na 7 marca. Rywalem Skry będzie MKS Kluczbork. To wydarzenie ma szansę stać się nie tylko sportowym, ale i symbolicznym otwarciem nowego rozdziału w historii klubu.

Miejski Stadion Piłkarski SKRA (Stadion Skry Częstochowa)© Paulina Skóra, Stadiony.net

Koniec gry na bocznych boiskach zondacrypto Areny

Jesienią Skra nie mogła korzystać z własnego stadionu i – dzięki współpracy z Rakowem Częstochowa – rozgrywała mecze na bocznych boiskach zondacrypto Areny. Choć pozwoliło to zachować ciągłość rozgrywek, nie było rozwiązaniem idealnym. Brak własnej infrastruktury i ograniczony dostęp dla kibiców odbijały się na atmosferze wokół drużyny.

Dla prezesa Tomasza Musiała, który objął stanowisko jesienią, to pierwszy znaczący sukces organizacyjny. W swoim oświadczeniu podkreślił, że decyzja komisji to efekt wspólnej pracy wielu osób, w tym dyrektora MOSiR-u Tomasza Łuszcza. Prezes nie ukrywał, że okres rozgrywania meczów poza własnym stadionem był trudny dla całej społeczności klubu – od zawodników i sztabu szkoleniowego po pracowników administracyjnych i kibiców. Teraz jednak Skra chce, aby każdy mecz przy Loretańskiej był świętem piłki nożnej i miejscem spotkań dla wszystkich, którym los klubu nie jest obojętny.

Reklama