Londyn: Tottenham z potężnym długiem
źródło: własne [MK]; autor: michał
W najbliższych latach spłacanie nowego stadionu będzie kosztowało „Koguty” co najmniej 30 mln funtów rocznie. W normalnych warunkach to kwota do przełknięcia, ale z powodu pandemii staje się ciężarem.
Jak wynika z najnowszego zestawienia sytuacji finansowej klubów Premier League opublikowanego w The Times, Tottenham Hotspur ma poważne obciążenia. Z tytułu samych transferów Spurs mają do spłaty aż 83 mln £ (430 mln zł).
Tymczasem wisi nad nimi również dług zaciągnięty na budowę stadionu, który pokrył większość kosztu inwestycji: 637 mln £ (3,3 mld zł). Co prawda kredyt jest zaciągnięty na 23 lata (do 2043) i może być renegocjowany, ale to wciąż solidna roczna rata rzędu 28 mln £ (143 mln zł).
© sbally1
Zakładając, że drużyna walczy o wysokie cele i zbiera co roku środki z europejskich pucharów, kwota jest zupełnie do przełknięcia. Zwłaszcza, że nowy stadion prawdopodobnie zwielokrotni zyski z dnia meczowego (podsumowanie pierwszego roku jeszcze nie jest dostępne). Tyle że normalne warunki są już nieaktualne i to na kilku płaszczyznach.
Chodzi nie tylko o przełożone (odwołane?) mecze i ryzyko rozgrywania kolejnych bez kibiców, ale też o stojące pod znakiem zapytania wpływy sponsorskie oraz z praw telewizyjnych. Dodatkowo, Tottenham liczył, że niemal całą ratę stadionowego kredytu uda się pokryć z umowy naming rights, która miała być rekordowa – w okolicach 25 mln £ rocznie przez pierwsze półtorej dekady.
Ponieważ jednak tej umowy nie udało się podpisać przed pandemią koronawirusa, dziś trudno traktować szacunki sprzed kryzysu jako realistyczne.
BETFAN to legalny polski bukmacher. Hazard wiąże się z ryzykiem. Gra u nielicencjonowanych podmiotów jest nielegalna. 18+
Stadiony
©