Kraków: Prawa autorskie kupione po ponad dekadzie

źródło: Onet.pl / własne [MK]; autor: michał

Kraków: Prawa autorskie kupione po ponad dekadzie Po sporach sądowych i wieloletnich negocjacjach wreszcie jest: umowa na prawa autorskie do stadionu Wisły Kraków podpisana. Miasto wydało na nie fortunę, żeby teraz znów wydać fortunę na sam stadion.

BOOST 10.00: KIBIC W STROJU SZAMANA

Ta sprawa sięga połowy poprzedniej dekady. Wtedy właśnie zaczynano przebudowę Stadionu im. Henryka Reymana. Był to jeden z pierwszych tak dużych projektów w Polsce i za pionierstwo przyszło zapłacić wysoką cenę. Niekompetencja urzędników sprawiła, że Kraków nigdy nie był posiadaczem praw autorskich do nowych elementów stadionu, czyli od 2011 nie miał prawa ingerencji w konstrukcję całego obiektu. Na wszystko potrzebna była zgoda architektów, którzy – swoją drogą – są współodpowiedzialni za fatalnie zrealizowany stadion.

Niemal od chwili otwarcia stadionu trwały rozmowy o przejęciu praw, ale architekci nie mieli skrupułów – skoro miasto nie umiało zadbać o swoje interesy, to prawa autorskie wyceniono drożej niż wyjściowy projekt. Nie pomogło, że z winy projektantów zawaliły się w 2013 fragmenty dachu, i tak do dziś nie zostały naprawione.

Stadion Henryka Reymana© Stadiony.net

Teraz sytuacja może się wreszcie zmienić, ponieważ Zarząd Dróg Miejskich poinformował dziś, że w czwartek podpisano umowę i prawa autorskie są już w posiadaniu miasta. Problem w tym, że umowa będzie kosztować podatników słono: 7,6 mln zł w tym roku, a 9,7 mln zł w sumie.

I jeszcze jeden kłopot: podpisanie nastąpiło chyba w najbardziej niefortunnym momencie. Kraków z dnia na dzień ogłasza, że brakuje pieniędzy na kluczowe dla wielu mieszkańców usługi: transport publiczny czy dofinansowanie placówek edukacyjnych i wychowawczych. Tymczasem prawa autorskie do stadionu to dopiero pierwszy krok, bowiem dopiero teraz można będzie pompować w stadion „prawdziwe pieniądze”. Mowa najpierw o koniecznych poprawkach i dokończeniu realizacji wizji architektów, a później o przebudowie pod kątem organizacji Igrzysk Europejskich 2023.

Skoro jednak brakuje na szkoły, domy kultury i zapewnienie podstawowych usług komunikacyjnych, to czy miasto powinno wydawać fortunę (mówiło się o 60 mln zł, ale dokładna suma ma dopiero zostać oszacowana) na przygotowanie do igrzysk, których z podanikami w ogóle nie konsultowano?

Stadion Henryka Reymana© Stadiony.net

W takich okolicznościach nie dziwi, że odżył silnie ruch społeczny Kraków przeciw Igrzyskom, który wzywa do rezygnacji z Igrzysk Europejskich. W ciągu zaledwie kilku dni przeciwnicy likwidacji samych tylko młodzieżowych domów kultury zebrali już 11 tysięcy podpisów. Należy się spodziewać, że wraz z rosnącą frustracją również i liczby przeciwników będą rosły.

A sam stadion? Prawa autorskie przejmie teraz Zarząd Infrastruktury Sportowej i to on określi, jaki będzie kompletny zakres inwestycji koniecznych do przeprowadzenia. Naprawda dachu, przeprojektowanie wnętrz niemal wszystkich trybun, połączenie każdej z nich ciągami komunikacyjnymi (dziś nie da się przejść z trybuny na trybunę) – to tylko niektóre planowane zmiany.

BetFAN