Nominacja: Coface Arena

źródło: własne; autor: redakcja

Na początku był znany z sąsiedztwa pól uprawnych z każdej strony. Ale ten agrarny krajobraz dziś jest tylko tłem dla całkiem interesującego i prawie zawsze pełnego obiektu piłkarskiego. Za rozsądną cenę…

BOOST 10.00: KIBIC ANGLII BEZ KOSZULKI Koniec promocji: 2026-06-20 02:30:00

Zanim powstał

Gdy zaczęły się pojawiać pierwsze wizualizacje, obiekt wyróżniał się na tle reszty świata przede wszystkim położeniem. Wyglądało bowiem na to, że powstanie dosłownie w łanach zbóż. I tak też się stało, choć nie od razu, rzecz jasna. Po konkursie na koncepcję przyszedł czas na budowę. Lokalizacja wykluczyła problemy z ewentualnymi niezadowolonymi sąsiadami nowego obiektu, a podział obowiązków jeszcze przed startem budowy był jasny – buduje miasto, zarządza 1. FSV Mainz.

Prace rozpoczęły się w maju 2009 i bardzo szybko w polach na przedmieściach Moguncji zaczął się pojawiać zarys obiektu. Nic zresztą dziwnego, bo po pracach nad fundamentami ruszyło układanie prefabrykatów, które szybko nadają kształtu stadionom na całym świecie. Największe z nich – rygle dźwigające dzisiejsze trybuny – przyjeżdżały specjalnymi transportami po roku budowy. Na początku 2011 gotowy był już dach, a oficjalne otwarcie miało miejsce na początku lipca. Kibice zobaczyli wtedy prezentację nowej drużyny, ale w wyjątkowej oprawie. Najpierw bowiem spotkali się na starym Bruschwegstadionie, by potem przejść pieszo parę kilometrów w pochodzie na nowy obiekt.

Coface Arena

W trakcie inwestycji szacowano, że inwestycja pochłonie ok. 45 mln €, ale ostateczny bilans okazał się wyższy o jedną trzecią. Inwestycja zamknęła się w kwocie 60 mln €, ale to nie koniec. W najbliższych latach udoskonalana będzie komunikacja wokół stadionu, który z racji położenia z dala od mieszkańców i niewystarczających parkingów zmusza do inwestowania w transport publiczny.

Projekt

Wśród zgłoszeń za najbardziej oryginalne uznano to od pracowni ‘agn’ Niederberghaus & Partner. W planie znalazły się cztery niezależne trybuny, bez zabudowanych narożników. Jedynie kilka pierwszych rzędów utworzyło niewielki pierścień wokół boiska, a nad nimi znalazła się promenada z wejściem na wyższe rzędy. Konstrukcja z prostych prefabrykatów i forma prosta – dominuje beton, który jednak w części pomalowano na jaskrawo czerwony kolor. W ten sposób powstały symboliczne „ramy”, w które wpisana jest każda z trybun. Zwracają uwagę i w dzień, i nocą, bo są podświetlone jako jedyny element stadionu.

Coface Arena

Największe zalety

Obok stadionu Alemannii Aachen to jeden z przykładów, jak zbudować stadion o jasnej tożsamości i parametrach skrojonych do zapotrzebowania klubu. Pojemność Coface Arena przekracza 34 tys. tylko pod warunkiem, że uwzględnia się miejsca stojące. A uwzględnia się je w niemieckiej lidze i w Moguncji kibice dostali ich niemało – aż 14 tys. (podczas gdy liga narzuca obowiązek jedynie 10% pojemności). Stąd cała trybuna za jedną z bramek oddana fanatykom, spory sektor gości po drugiej stronie, spora strefa biznesowa i powiększane jeszcze w trakcie budowy dwa piętra lóż dla najbogatszych klientów. A dowodem na przemyślany charakter tej inwestycji jest to, że niemal wszystkie te miejsca są sprzedane, niezależnie od kategorii.

Coface Arena

Najważniejsze wady

Poza problematycznym wciąż dojazdem należy wskazać jakość obiektu. O ile sama bryła jest dość oryginalna, o tyle jej jakość nie jest już najwyższa. W końcu to prosta konstrukcja z prefabrykatów, malowanych częściowo i tylko na głównej trybunie przysłoniętych szkłem. Ten obiekt nie miał być szczególnie widowiskowy i nie jest.

Na ten i 26 innych stadionów możesz zagłosować w plebiscycie Stadion Roku 2011, organizowanym przez Stadiony.net.

Stadion Roku 2011 - konkurs Stadiony.net

BetFAN