Szczecin: ekipa Ptaka bez licencji

źródło: Gazeta Wyborcza Szczecin; autor: Gutek

Komisja Odwoławcza PZPN ds. Licencji Klubowych odrzuciła wniosek Pogoni SSA (należącej do Antoniego Ptaka) o pozwolenie na grę w II lidze. Zespół Ptaka chciał grać w Stargardzie, ale PZPN nie zaakceptował tego pomysłu

BOOST 10.00: KIBIC ANGLII BEZ KOSZULKI Koniec promocji: 2026-06-17 22:00

Czy to już koniec całego zamieszania? Wydaje się, że tak, choć prezes Pogoni SSA Jan Miedziak zaraz po ogłoszeniu decyzji nie chciał złożyć broni. - Nie znam jeszcze oficjalnych przyczyn - stwierdził dla Polskiej Agencji Prasowej. - Wiem, że były problemy ze stadionem w Stargardzie na którym mieliśmy grać. Chodziło m.in. o dziurawy płot i zwietrzałe tynki, które mogliby wykorzystać pseudokibice. Usterki usunęlibyśmy przed rozpoczęciem rozgrywek. Nie wiem dlaczego w stosunku do Pogoni Komisja była aż tak skrupulatna.

Miedziak liczył, że decyzja Komisji Odwoławczej nie jest ostateczna. Sygnalizował, że skoro nie Stargard, to może jednak zespół będzie grał w Szczecinie. W ostatnich dniach były prowadzone rozmowy Ptaka z miastem. Strony miały się zbliżać do porozumienia (według Miedziaka Ptak mógł zarobić na odstąpieniu miejsca w II lidze ok. 200 tys. euro), ale wstrzymywano się z ostatecznymi rozstrzygnięciami do poniedziałkowych decyzji Komisji. Ta była wczoraj bardzo pobłażliwa. Ruch Chorzów i Polonia Bytom otrzymały licencje na występy w I lidze, a osiem z dziewięciu klubów na grę w II lidze. Jedna odmowa dotyczyła Pogoni Ptaka.

- I jest to decyzja ostateczna - zakomunikował Zbigniew Koźmiński, rzecznik prasowy PZPN. - Nie ma już możliwości odwołania. Jeśli Ptak chciał się dogadać z zarządem Szczecina, mógł to zrobić wcześniej. Widać nikomu na tym nie zależało. Szkoda, bo takie miasto i kibice bez dużej piłki to wstyd i żal.

więcej w Gazecie Wyborczej

BetFAN