Everton rozmawia z planistami

źródło: icliverpool.co.uk; autor: Michał

Wspólnie z firmą Tesco, klub przedstawił radzie Knowsley kilka wstępnych koncepcji budowy nowego stadionu. Nie są to jeszcze konkretne plany, ale zarys tego, co instytucje mogłyby zaoferować.

BOOST 10.00: KIBIC W STROJU SZAMANA

Plac przy Cherryfield Drive, który ma być w przyszłości placem budowy nie został jeszcze dokładnie rozplanowany. Prawdopodobnie do prezentacji gotowego projektu minie jeszcze kilka miesięcy, o ile Tesco i Everton nie zarzucą kontrowersyjnych planów budowy stadionu poza Liverpoolem. Za to przekazane już plany zawierają, poza stadionem na ok. 55 000 widzów, centrum handlowe Tesco oraz budynki konferencyjne i rekreacyjne, które miałyby powstać w ramach projektu. W związku z ewentualnym powstaniem kompleksu w okolicy powstałoby 2 000 miejsc pracy, z czego ok. 1 750 na stałe.

Inwestycja cieszy się olbrzymim zainteresowaniem i wywołuje żywiołowe reakcje mieszkańców w całym regionie. Otwarte spotkanie władz z mieszkańcami w sprawie rozwoju okolicy przerodziło się w burzę wokół ewentualnych przenosin Evertonu do Kirkby i następstw tego ruchu. Jeszcze bardziej żywiołowo zareagowali kibice w Liverpoolu. Pół miasta kibicujące "Niebieskim" wciąż debatuje na temat przenosin. W związku z tak olbrzymim zainteresowaniem, radny Kirkby Eddie Connor zapewnia: - Zależy nam na informowaniu o każdym posunięciu wszystkich mieszkańców miasta i regionu. Zachęcamy każdego zainteresowanego tą kwestią do wypowiedzenia się. Aby umożliwić to każdemu planujemy otwarte konsultacje w przyszłości.

BetFAN