Mydlniki, 22/23.03.2008
Opublikowano - Michał March 26th, 2008 in ogólnieWychodziłem ze stadionu w euforii- nasza ukochana Stalówka pokonała GKS Katowice. Efektowna oprawa, wysoka frekwencja i te cenne 3 punkty- mecz idealny. A teraz wyobrażam sobie, że stałem po drugiej stronie ogrodzenia- w sektorze gości. Co bym czuł, gdybym przeżył w pociągu to, co opisali po powrocie kibice z Katowic? Nie umiem sobie wyobrazić.
“skakanie po plecach czy plucie to tylko wybrane metody”
“Ogólnie ponad sześciuset kibiców GKS-u Katowice spędziło pięć godzin leżąc na ziemi. Byli bici, poniżani, okradani oraz gazowani. Katowano wszystkich, bez żadnych wyjątków. Jeden z kibiców otrzymał ponad 20 uderzeń pałką w górne partie ciała, i od tragedii uratował go jedynie fakt, iż pałka w pewnym momencie najzwyczajniej się złamała. Kilka chwil później funkcjonariusz, który dokonał tego samosądu ukradł pieniądze z portfela na oczach kilkudziesięciu osób będących w tym samym wagonie. Policyjną pałką dostała nawet jedna z dziewczyn jadących na mecz. Wśród katowanych kibiców była osoba mająca astmę, która inhalatora mogła użyć dopiero po dłuższym czasie. Również kilka innych osób, cierpiących na różne choroby, przez bierność policjantów było narażonych na utratę zdrowia i życia.”- to tylko fragment z oświadczenia wydanego przez Stowarzyszenie Kibiców GKS-u.
Nie mam zamiaru oceniać zachowania policji na tym dworcu- nie było mnie tam. Nie mam zamiaru oceniać zachowania kibiców na innym dworcu- w Tarnowie. I tam mnie nie było. Ale jak każdy obywatel liczę, że tak przedstawiona sprawa zostanie potraktowana poważnie.
“Polskie prawo cechuje między innymi zasada domniemania niewinności”
Babcia Pawlaczka mawiać zwykła: “Sąd sądem, ale sprawiedliwość musi być po naszej stronie”. Ta ludowa sprawiedliwość naszemu narodowi jest bardzo bliska. Tym tłumaczą się kibice (chuligani? nie wiem) GieKSy, którzy na dworcu w Tarnowie starli się z policją. Tym też tłumaczą się policjanci, którzy na swoim forum internetowym udzielają wypowiedzi w stylu strażnika Texasu, który z przestępczością walczy tylko z przytupem i z półobrotu: “Chociaż tyle ,że ktoś tam nie odpuścił i w Krakowie nastąpił rewanż”. O ile mogę sobie podarować przytaczanie wypowiedzi z forum kibiców (bo poziomu wielu z nich można się spodziewać), o tyle przeraża mnie, że podobne wpisy można znaleźć na forach, których użytkownikami są policjanci. Od kiedy funkcjonariusze i pseudokibice działają na jednym poziomie i jedni się drugim mają rewanżować? Do niedawna myślałem, że policja działa w interesie społeczeństwa, a sprawiedliwość wymierza tylko na podstawie i w granicach prawa.
Ten okres mam już (niestety?) za sobą. Chodzę na mecze od kilku lat i nie wiedzieć czemu nie budzi mojego zaufania człowiek, który spod przyłbicy ubliża mi od idiotów za to tylko, że koło niego przechodzę w szaliku (bez słowa). Nie mam też wiele szacunku dla kogoś, kto byłby w stanie uderzyć pałką dziewczynę z którą idę, tylko dlatego, że nie uciekła jak inni. Dziwnie się czuję tłumacząc jej, że to nieważne, że ona nic nie zrobiła, bo po prostu jak biją to się ucieka. Nie oznacza to oczywiście, że z tych powodów będę do śmierci nienawidził policji i nigdy nie będę w stanie zaufać człowiekowi w mundurze. Ale podzielam zdanie, że niejednokrotnie w starciu “chuligani vs. policja” stają naprzeciw siebie bardzo podobni ludzie, tylko po innych stronach. Jednych jest więcej, drudzy mają broń.

“(…) kierując się nienawiścią do kibiców”
Nie jestem zwolennikiem teorii spiskowych (może poza tą, że sędzia zawsze jest przeciwko mojej drużynie…). Mimo to nie jestem w stanie zrozumieć, z jaką łatwością nad taką relacją przechodzą do porządku dziennego dziennikarze. Ot, kibice sobie coś wymyślili. A co jeśli sobie nie wymyślili? No cóż, pewnie im się należało. Jak twierdzą niektórzy funkcjonariusze na swoim forum (z zachowaniem pisowni)- “kibice to stado ktorym kieruje instynkt stadny stado takie nie szanuje prawa i bedac w grupie uwaza sie za silne…jak uczy zycie bydlo mozna oswoic tylko brutalna siła nie pogadankami”.
I dalej: “utwierdzam sie w przekonaniu że kwestie kibicow na stadionie lub raczej bydla zwanego “kibicami” mozna rozwiazać za pomoca brutalnej siły pamietam mecz Legii z Lechem tam rewelacyjnie zadziałały mossbergi szybko -sprawnie i skutecznie.Sprawne dowodzenie szybka reakcja i klopot z glowy jak do tego doda sie kroki prawne to z młotow z szalikami da sie zrobic…ludzi- nie to za dużo powiedziane może da sie ich socjalizowac do funkcjonowania wsrod ludzi. “
Nie jestem więc człowiekiem. Jestem młotem z szalikiem, który ma prawo funkcjonować w społeczeństwie, ale tylko jeśli zadziała na mnie brutalna siła, najlepszy do tego jest mossberg (co by to nie było).. Tak mnie ocenia człowiek, który “dba o moje bezpieczeństwo”. Ocenia mnie tak z definicji- po tym, że mam szalik. Szczęśliwie tego typu “kwiatki” na forum policyjnym nie należą do większości…
To dziwne, jak zgadzają się z powyższymi opiniami niektórych policjantów dziennikarze. W tekście TVN24 jest wprawdzie wzmianka o rzekomych stratach kibiców, ale dopiero po tym, jak zostali okrzyknięci bandytami nieco wcześniej. Dziwnym też trafem dziś ukazuje się tekst w Gazecie Wyborczej- zapis rozmowy dziennikarza z przedstawicielem Rzecznika Praw Obywatelskich. Trudno oprzeć się wrażeniu, że dla redaktora nie do zaakceptowania jest fakt, że ktokolwiek może przyznawać prawa obywatelskie ludziom chodzącym na stadiony. Dziennikarz zadaje 11 pytań, w których 6 razy pada słowo kibole, a na dokładkę, chuligani i bandyci. Zastanawia mnie, dlaczego w ogóle przedstawiciel RPO przystąpił do rozmowy, w której skarżący się obywatele są ukazani z definicji jako przestępcy.
Jest w tym pewna cudowna lekkość. To coś więcej niż mocno zakorzeniony stereotyp. Bo czy pytając RPO o skargi złożone przez Romów można by uogólniać i określać ich pejoratywnie, np. mianem złodziei czy brudasów? Jestem pewien, że to wzbudziłoby oburzenie. Ba- jestem pewien, że niejeden czytelnik już samą moją hipotezą jest zbulwersowany. I ja byłbym, gdybym coś takiego w prasie przeczytał. Więc dlaczego nikt nie odczuwa czegoś podobnego, kiedy do RPO skarży się kibic?! Przecież ci wszczynający burdy to, podobnie jak kradnący Romowie, też ułamek. Agresywny, widoczny, ale ułamek społeczności kibicowskiej. Dlaczego ludziom pokrzywdzonym przez policję można przypisać udział w burdach, nie znając nawet ich tożsamości? Dlaczego można obywatela z góry okrzyknąć kryminalistą bez żadnej konsekwencji?
Przyzwolenie społeczne, wyrażenie-klucz. Przecież osoba, która nie bywa na stadionie (albo bywa w otoczeniu prezesów na loży) i nie doświadczyła “prewencyjnych” działań policji nie ma pojęcia, że stróże prawa mogą bezkarnie wbiec w tłum z pałą i psem. Że mogą zrobić nieawanturującym się ludziom “ścieżkę zdrowia” do pociągu pod pałami. Mi też w głowie by się coś takiego nie mieściło, pewne rzeczy musiałem zobaczyć i przeżyć. A i tak nie mogę narzekać…
Zastanawiam się, do czego musiałoby dojść, żeby społeczeństwo zauważyło, że poza problemem chuligaństwa jest też problem nadużywania uprawnień przez policję? Że ta spirala agresji nie jest nakręcana tylko przez jedną stronę?
I gdy widzę reakcje na opisy kibiców GKS-u, to nie wiem, kiedy nastąpi jakieś przebudzenie…
| Autor tekstu jest kibicem, nie kibolem. Uwielbia polską scenę ultras, zachwyca się oprawami i dopingiem. Nie popiera działalności chuliganów. Nie wypisuje na murach haseł typu CHWDP czy ACAB, itd., a niektórych tego typu skrótów nawet nie rozumie. |
1906% prawdy
świetny artykuł ukazujący prawde o polskiej “władzy”
STOP POLICYJNEJ PROWOKACJI !!! - ZA WAMI STOI PRAWO. ZA NAMI PRAWDA !!!
- GKS KATOWICE TRZYMAJCIE SIE CHŁOPAKI -
swietny artykul!!!
babcie na wozkach i dzieci w becikach tez palowali , skonczcie pier…… glupoty .Bylem tam i widzialem wszystko - na agresje zawsze odpowie kazdy agresja .Kibole prowokowali to dostali i tyle na temat !!!
STOP POLICYJNEJ PROWOKACJI !!! - ZA WAMI STOI PRAWO. ZA NAMI PRAWDA !!!
- GKS KATOWICE
[komentarz moderowany- treści obraźliwe usunięte]
Jak po moim nicku widac kibicuje Ruchowi Chorzów ..
Ale po tym co psiarnia zrobiła szczerze wam współczuje .. bo te 40 osó sie biło , czy co tam , a reszta ? .. reszta nic nie robiła .. i za co oni tak skarceni ?
Dzieci , Kobiety , z tego co czytałem na waszym forum to dla nikogo nie było litosci
takie cos trzeba tepic je*** policje zawsze i wszędzie
Mimo iz normalnie jestem waszym wrogiem , szczerze wam zycze , zebyscie doprowadzili sprawe na własną korzysc ..
pozdRo.
pseudo- czekamy więc na relacje. “Skonczcie pier… głupoty” to za mało. Jak zareagujesz, jeśli się okaże, że osoba z astmą otrzyma wynik obdukcji wskazujący pobicie? Czy to będzie pier…lenie głupot?
Uważasz, że policja ma prawo traktować każdego kibica jak bandytę i stosować zasadę odpowiedzialności zbiorowej? Czy ma prawo używać ŚPB wobec kilkuset, kiedy winnych jest kilkudziesięciu? Czy wg Ciebie okrzyki “zagazuj ich” i traktowanie leżących kibiców gazem jest w porządku, bo ktoś coś zrobił w Tarnowie (oczywiście nagannego- bez dwóch zdań)? Jeśli masz coś ciekawego do napisania- z chęcią udzielimy Ci miejsca na blogu. Zapraszam.
policja nie ma prawa osądzać czyjejś winy lub nie, nie ma prawa wymierzać kary ani sprawiedliwości, mają łapać podejrzanych i kompletować materiał dowodowy na podstawie którego to sąd osądza o czyjejś wine lub nie, to są ludzie którzy mają stać na strazy prawa a jednocześnie jemu podlegają jak każdy inny… komentarze typu “Skonczcie pier… głupoty” od szanownego pana - pseudo - pochodzą zapewne od jednego z naszych jakże subtelnych i sumiennych (pseudo)stróżów prawa
Świetny artykuł! Mnie najbardziej przeraziło (poza tym bestialstwem policji) gdy przeczytałem wypowiedź młodego kibica GKSu na ich forum. Stwierdził, że nawet jego rodzice wierzą w to co widzieli w TV, a nie w to co mówi on - ich syn. Przerażające jak TV robi wodę z mózgów, jak większość społeczeństwa żyje w iluzji i nawet nie próbuje się z niej otrząsnąć.
nienajgorzej, nienajgorzej - czytam już któryś tekst o tym wydarzeniu i ciągle wychodzi na to, że wersje są dwie (dwóch spierających się stron), prawda pewnie gdzieś po środku. czy tą sprawą nie mógłby zająć się jakiś program oglądany przez masową widownię ? ot takie, TerazMY np. ? podobno jest kilka filmów nagranych telefonami, pokazanie ich w docierającej do tylu osób telewizji musiałoby coś ruszyć, wtedy może winni policjanci zostaliby pociągnięci do odpowiedzialności…
czy tam to wszystko i nie wierze, ze to moze byc prawda…
fakt jest, ze bandyckie zachowanie kibicow trzeba tepic w zarodku, ale nie mozna w demokratycznym kraju stosowac takich srodkow, a przede wszystkim tluc i obrazac kazdego jak popadnie. Nie wierze, ze tak wielu kibicow gks nagle sie zmowilo co do przebiegu wydarzen… cala sprawa przekazalem do analizy poza granicami i mam nadzieje, ze znadzie to oddzwiek w kilku krajach UE….
“Policjant i złodziej na jednym jadą wozie” - to może się odnosić przenośnie i do tego tematu … swoją drogą tą sentencje usłyszałem od syna policjanta … przypadek ?!
Bardzo trafna opinia. W 100% zgadzam się z teorią, że na przeciw siebie stają bardzo podobni ludzie (niewyżyci “kibice” - chuligani i niewyżyci policjanci prewencji). Cierpią na tym prawdziwi kibice, a spirala agresji nakręca się coraz mocniej. Mam kumpla w policji z którym od malego biegaliśmy na mecze i kilka razy leżeliśmy na bruku np. za to, że rozmawialiśmy z kibicem drużyny przyjezdnej (nasz kolega). Dostaliśmy palami, kolega-pilkarz o malo też nie dostal i dopiero starszy stopniem policjant uratowal nas od sporych batów i wizyty na komendzie wyjaśniając sprawę jak czlowiek. Kumpel pracuje teraz w drogówce, a jego zdanie na temat prewencji nie zmienilo sie do tej pory. Pozdrawiam
Ja od dawna wiem co jest z naszą “policją”… Jakis czas temu trafilem po imprezie pijany na dolek - takiego wp……dolu to w życiu nie dostalem. Szczerze żałuje ze nie mialem czasu zrobic obdukcji bo mialem wazna podroz. A na deser dostałem piekny roczek w zawiasach za naruszeinie nietykalnosci i obraze. Ja zawsze powtarzam kibole i policjanci to jest jedna banda. Koncza jedni i drudzy szkole i jedni zostaja kibolami a drudzy policjantami. Ci sami bandyci… Jestem “oblatany” po swiecie i mialem do czynienia z roznymi strozami prawa, a to za gnojka zawinalem plyte w Niemczech, dostalem mandat od murzyna w Nowym Jorku, mialem naprawde rozne przygody… Ale to co sie w Polsce wyprawia przechodzi ludzkie pojecie. Przeciez taki zwykły policjant w UK nawet nie ma przy sobie broni. Moze to jest metoda, odebrac im to przedluzenie fiuta to moze naucza sie normalnie z ludzmi rozmawiac, bo jak na dzien dzisiejszy kazdy jeden Chuck Norris.