Teksas: Q2 Stadium prawie gotów na otwarcie

źródło: własne [MK]

Teksas: Q2 Stadium prawie gotów na otwarcie Już ma całą listę wydarzeń zaplanowanych na lato, a sklep kibica działa od dwóch tygodni. Oto jedna z trzech tegorocznych premier w amerykańskiej lidze piłkarskiej.

Reklama

Skoro kupnem biletów zainteresowanych było 44 000 osób, a prawie rok przed otwarciem stadionu udało się sprzedać komplet 15 500 karnetów, Austin FC mogliby teoretycznie dać sobie spokój i zwyczajnie poczekać na otwarcie stadionu.

Oni na szczęście nie poszli tą drogą i przygotowują całą serię projektów skierowanych do lokalnej społeczności, by zadbać o budowę stabilnej publiczności na wiele lat. W końcu pierwsze zauroczenie nową drużyną mija dość szybko, więc czasu na zbudowanie wokół niej społeczności nie ma aż tak wiele.

Nowy stadion Austin FC, Q2 Stadium© AIR FX MEDIA

Dwujęzyczna tożsamość

W najbliższych tygodniach ma wystartować kampania artystyczna, której pierwszym efektem będzie spory mural na Q2 Stadium (o powierzchni 55,2 m2), współtworzony przez wielu lokalnych twórców. Ich zaangażowanie nie skończy się jednak na tym. Kolejne prace pojawią się na obiekcie, w przestrzeni publicznej miasta oraz multimediach.

Docelowo wylądują również na specjalnych seriach produktów klubowych oraz na nośnikach promujących kolejne mecze. Ten kreatywny sposób pozwala z jednej strony zarabiać dodatkowo na kibicach, ale i nagrodzić (oraz wynagrodzić) twórców, jednocześnie promując ich działalność. Przede wszystkim jednak, prace mają pozwolić szybko zbudować silną i wyrazistą tożsamość dla zupełnie nowego tworu.

Jednym z kluczowych założeń tej tożsamości jest dwujęzyczność. Strona internetowa Austin FC od początku jest dostępna po angielsku i hiszpańsku, ale to dopiero początek. Oznaczenia i murale również będą dwujęzyczne, a na liście zawodników pierwszej drużyny nieprzypadkowo pojawiają się nazwiska z aż 6 krajów Ameryki Łacińskiej. Ma to pomóc przyciągnąć na trybuny przedstawicieli ogromnej mniejszości latynoskiej (34% mieszkańców Austin), którzy dotąd aktywnie wspierali przede wszystkim drużyny ligi meksykańskiej i lig europejskich.

Ich wsparcie zwykle kończyło się w pubach, teraz mogą szyć flagi i szykować pirotechnikę. Już powstało kilka grup kibicowskich, a przydomkiem klubu opracowanym pod demografię jest „Los Verdes” (lub w krótszej wersji Verde, czyli Zieloni/Zielony). Dokładnie taką, hiszpańską nazwę nosi oficjalny sklep klubowy: Verde. Na dwóch poziomach i 465 m2 już od początku maja można kupić tysiące klubowych produktów.

Nowy stadion Austin FC, Q2 Stadium© Dani MacKenna

Kalendarz pierwszych meczów

Po uzgodnieniach z władzami piłkarskimi, meczem otwarcia nie będzie pojedynek Austin FC. Jako pierwsza zagra tu wyjątkowo popularna żeńska reprezentacja USA. Może i tylko mecz towarzyski przeciwko Nigerii (16 czerwca), ale to wciąż spotkanie z udziałem aktualnych mistrzyń świata.

Jeśli chodzi o „Los Verdes”, ich pierwszy pojedynek odbędzie się trzy dni później, 19 czerwca. To debiut drużyny w MLS przed własną publicznością, a rywalem będą San Jose Earthquakes. Nieco ponad miesiąc później, 29 lipca, Q2 Stadium stanie się areną pierwszej międzynarodowej imprezy piłkarskiej, gdy przyjmie półfinał CONCACAF Gold Cup.

Na tę chwilę nie ma pewności, ilu widzów będzie mogło oglądać te i kolejne mecze w sezonie 2021. Co prawda władze Teksasu dały zielone światło do wpuszczenia nawet 100% publiczności, ale wiele decyzji zapada na szczeblu lokalnym. Austin FC zapowiedzieli, że decyzję podejmą do końca maja.

Nowy stadion Austin FC, Q2 Stadium© urbanlegendatx

Co wiemy o Q2 Stadium

Zbudowany na poprzemysłowym terenie wzdłuż ulicy McKalla Place, stadion mieści się nieznacznie na północ od głównej obwodnicy Austin. Jego wyjściowa pojemność to 20 500 miejsc, w tym ok. 3500 miejsc stojących w sektorze dopingującym. Wszyscy kibice znajdą się pod dachem, co jeszcze niedawno w Teksasie uznawano za „europejski” zbytek.

Choć powstał na terenie należącym do miasta, to obiekt jest finansowany w całości prywatnie. Pierwotnie miał kosztować 200 mln $, później 240, a dziś mówi się o 260 mln $ (obecnie ok. 963 mln zł). Sumę wykłada grupa inwestorów pod przewodnictwem Anthony’ego Precaurta, byłego właściciela Columbus Crew.

Klub piłkarski po zakończeniu budowy odda stadion w ręce miasta, ale ma zagwarantowaną przynajmniej 20-letnią dzierżawę. Przez pierwszych 5 lat będzie ona darmowa, a od 6. roku wyniesie 550 tys. $ (2 mln zł) rocznie. Dodatkowo, klub zobowiązał się przekazywać bardzo pokaźne środki na wsparcie transportu publicznego wspomagającego mecze.

Autor: Michał Karaś

Reklama