Warszawa: PGE Narodowy na pewno na minusie, jak dużym?

źródło: Wyborcza.pl / PGENarodowy.pl

Warszawa: PGE Narodowy na pewno na minusie, jak dużym? W zeszłym roku imprezy całostadionowe przyniosły jedną trzecią przychodów. W 2020 odpadły te najbardziej dochodowe, zostały resztki. Łatanie kalendarza było godne podziwu, ale nie uratuje obiektu przed pierwszą od lat stratą.

Reklama

Pandemia koronawirusa uderzyła w cały sektor imprez masowych bezprecedensowo. Obostrzenia weszły w życie tuż przed rozpoczęciem sezonu plenerowego, a ich luzowanie przyszło zbyt późno, by uratować wielkie wydarzenia – te letnie zostały przełożone lub odwołane zanim na koncerty mogli wrócić widzowie.

Dla PGE Narodowego to cios bardziej bolesny niż dla innych polskich aren, ponieważ to właśnie największy polski stadion najsilniej polega na koncertach, nie mając gospodarza klubowego. Z tegorocznego kalendarza wypadli Guns N'Roses, Iron Maiden, Rammstein, Sting czy Andrea Bocelli. Nie udało się też zorganizować dorocznego Roztańczonego Narodowego.

Narodowy stadion ucierpiał też wskutek braku piłki. W maju miał przecież być grany finał Pucharu Polski, ostatecznie przeniesiony do Lublina. W czerwcu miała przyjechać reprezentacja Rosji, by rozegrać ostatni test przed Euro 2020. Ani testu, ani Euro nie było. Oznacza to co prawda, że nie było też konieczności układania murawy na wspomniane mecze, ale niższe koszty nie równoważą braku przychodów.

PGE Narodowy© Stadiony.net

Znacznie łatwiej zliczyć duże imprezy, które w tym roku się odbyły. Pięciokrotnie zorganizowano widowisko „1920. Wdzięczni Bohaterom”, ale bilety były bardzo tanie, a otwarta tylko jedna trybuna. Podobnie na koncercie solidarności z Białorusią nie było możliwości zarobić.

Nic więc dziwnego, że w ostatnim czasie PGE Narodowy – jak wszystkie duże stadiony – zaczął eksperymentować z formatami imprez. Pierwszy weekend października upłynął na pożegnaniu z sezonem plenerowym przy dziesiątkach foodtrucków, a na płycie stadionu odbyła się premiera bolidu McLaren 765LT dla potencjalnych klientów. W najbliższych dniach planowana jest ideologiczna konferencja prawicowych polityków i publicystów, ale żadne z tych wydarzeń nie ma szans pomóc w łataniu dziury.

Ile straci PGE Narodowy za 2020 rok? Te dane poznamy dopiero w przyszłym roku, ale już w sierpniu operator ostrzegał, że będzie źle. W obliczu sytuacji związanej z wystąpieniem pandemii [...] ryzyka w sektorze imprez całostadionowych, w tym imprez masowych znacznie się zwiększają i mogą osiągnąć niewyobrażalną jak dotąd skalę. PL.2012+ dostrzega poważne zagrożenie niezrealizowania założeń finansowych na rok 2020, w tym osiągnięcia planowanego przychodu, szczególnie w zakresie imprez całostadionowych – pisała spółka latem.

Reklama