Urugwaj: Wielki plan przebudowy Centenario

źródło: OvacionDigital.com.uy

Urugwaj: Wielki plan przebudowy Centenario To jeden z najsłynniejszych stadionów świata, dlatego nie było nawet mowy o burzeniu – wszyscy odmówili. Będzie przebudowa, ale na jej szczegóły poczekamy jeszcze ponad pół roku.

Reklama

W Montevideo trwają przygotowania do „Plan 2030”, czyli przebudowy stadionu narodowego na stulecie jego otwarcia. W końcu to stadion stulecia, a w 2030 Urugwaj chce – do spółki z Argentyną, Chile i Paragwajem – gościć Mistrzostwa Świata FIFA.

Dlatego operator, publiczna spółka CAFO, podjął decyzję o wprowadzeniu koniecznych zmian. Wybór był pomiędzy burzeniem i budową od zera a przebudową 90-letniego dziś obiektu. Całe środowisko piłkarskie jednogłośnie opowiedziało się po stronie drugiego z rozwiązań.

CAFO zatrudniło dwie kluczowe firmy do konsultacji finansowych i technicznych (odpowiednio) – PricewaterhouseCoopers oraz studio Schelotto-Lecuna. Do połowy 2021 roku powinniśmy znać ramowy plan z uwzględnieniem wykonalności przewidzianych prac. Zostało więc jeszcze trochę czasu, ale i wyzwanie przed organizatorami stoi ogromne. Centenario to bowiem zabytek futbolu i architektury – to na nim odbył się pierwszy Mundial w historii.

Estadio Centenario© Marcelo Campi

Dziś, jeszcze wstępnie, koszt zmian szacowany jest na 200-300 mln $ (775 mln – 1,15 mld zł). To kwota bardzo wysoka, zwłaszcza biorąc pod uwagę ograniczone środki publiczne. Dlatego operator chce spróbować publiczno-prywatnej konstrukcji finansowej.

Musimy być profesjonalni, ale i kreatywni. Wychodzimy z założenia, że kwoty 200-300 mln $ zwyczajnie nie mamy. Nie możemy oczekiwać, że rząd krajowy sfinansuje ten cel, tak samo jak miasto Montevideo czy federacja piłkarska. Musimy sprawdzić też inne źródła z użyciem wyobraźni, ale również rygoru technicznego. Uważamy, że konieczne jest znalezienie inwestorów, którzy mogą zyskać na takim wielofunkcyjnym projekcie – wyjaśnił dla Ovación Digital dyrektor wykonawczy CAFO, Ricardo Lombardo.

Choć etap jest wczesny, już pojawiają się ciekawe pomysły. Dla przykładu, stadion potrzebuje parkingów, a wokół niego nie ma miejsca. Dlatego rozważane są podziemne i/lub wielopoziomowe parkingi zarządzane prywatnie – w ciasnym Montevideo to mogłoby się opłacać. Podobnie jest planowaną strefą komercyjną i hospitality w głównej trybunie zachodniej. W planie jest też hotel tematyczny, muzeum futbolu, strefa coworkingowa i powierzchnie do wynajmu usługowego.

Z punktu widzenia kibiców najważniejsze będą jednak zmiany konstrukcyjne. A te oznaczają przede wszystkim przybliżenie widzów do boiska i zmianę geometrii trybun tak, by zminimalizować liczbę miejsc z ograniczoną widocznością. Na razie nie wiadomo dokładnie, jaka będzie docelowa pojemność przebudowanego stadionu. Rozważane jest dołożenie miejsc tymczasowych na Mistrzostwa Świata 2030, a ograniczenie skali w perspektywie długoterminowej.

Reklama