Radom: Trybuna do rozbiórki i ponownego postawienia

źródło: RDC.pl / Radom.NaszeMiasto.pl / CoZaDzien.pl

Radom: Trybuna do rozbiórki i ponownego postawienia Nie ma jeszcze kompletnej informacji na temat skali rozbiórki, natomiast pewne jest, że część trybuny północnej stadionu Radomiaka trzeba usunąć, a później postawić na nowo, z nowymi fundamentami.

Reklama

Miało być tak: firma Betonox wznawia najpierw prace nad halą widowiskową, która jest bliska ukończenia, a od połowy maja rusza również z pracami na przyrośniętym do hali stadionie piłkarskim.

Tyle teorii, bowiem od początku roku mówiło się coraz głośniej, że jedna z dwóch trybun stadionu (północna, przeciwległa do głównej) została zbudowana bez odpowiednich fundamentów i nie wytrzyma długo. Miasto do dziś nie potwierdziło w pełni skali problemu, natomiast nie ukrywało, że temat nośności gruntów pod trybuną jest. Okazuje się, że poziom wód gruntowych jest wyższy niż wskazywały ekspertyzy. To doprowadziło do przecieków na stadionie i hali, a także zniszczenia przez wodę części instalacji.

Stadion Radomiaka© MOSiR Radom

Betonox, czyli trzeci już wykonawca stadionu, potwierdził, że trybuna wymaga częściowej rozbiórki. Potem konieczne będzie postawienie nowego muru oporowego, palowanie i poprawa fundamentów, by konstrukcja była bezpieczna.

Dobra wiadomość jest taka, że to konstrukcja w ogromnej większości prefabrykowana. Dlatego jej rozmontowanie i ponowne ustawienie jest możliwe bez niszczenia już wyprodukowanych elementów.

Kto za to zapłaci?

Oczywiście wiąże się to z dodatkowym czasem na wykonanie prac, a także z podniesionymi kosztami inwestycji. O ile podniesionymi? Tego jeszcze nie wiadomo. Na razie Betonox zgłosił jeden aneks do umowy, który podniósł jej wartość o 2,1 mln zł. Firma przygotowuje jednak kolejne dokumenty, które mają być przez miasto weryfikowane.

Stadion Radomiaka© MOSiR Radom

Ponieważ sprawa jest karygodna, dostaje się niemal każdemu. Administracja Radomia winę widzi przede wszystkim po stronie poprzednich wykonawców oraz nadzoru budowlanego, który inwestycję „klepnął”.

W tej sprawie zostało skierowane zawiadomienie do prokuratury – informuje w rozmowie z Radiem dla Ciebie Mateusz Tyczyński, dyrektor kancelarii prezydenta Radomia. – Trybunę trzeba zdemontować, bo poprzedni wykonawca dokonał takiej fuszerki, że nikt rozsądny nie dopuściłby jej do użytkowania. Fuszerki dokonali też najprawdopodobniej inspektorzy nadzoru budowlanego, którzy na to pozwolili i dlatego w tej sprawie zostało złożone zawiadomienie. Jestem spokojny, ta trybuna zostanie poprawiona i będzie służyła kibicom Radomiaka – dodaje.

Tak sprawę widzi miasto, natomiast radny PiS Łukasz Podlewski zwraca uwagę, że również administracja Radomia ma swoje za uszami. Chodzi przede wszystkim o niedostatecznie dobrą inwentaryzację po zmianie wykonawcy i źle zabezpieczonego placu budowy.

Na razie na budowę wydano ok. 92 mln zł. Umowa z Betonoksem podnosi tę wartość o ok. 84 mln zł i nie jest to ostatni wzrost.

Stadion Radomiaka© Radomiskie Inwestycje

Reklama