Los Angeles: Nie będzie zaplanowanego otwarcia SoFi Stadium

źródło: własne [MK]

Los Angeles: Nie będzie zaplanowanego otwarcia SoFi Stadium Choć o opóźnieniach na budowie wciąż nic się nie mówi, to inauguracja 25 i 26 lipca już jest odwołana. Taką decyzję podjął organizator koncertów Taylor Swift, na które mogło przyjść nawet ponad 150 tys. ludzi.

Reklama

Oficjalnych informacji o opóźnieniach na budowie nie ma, nawet kolejne przypadki potwierdzonych zakażeń na placu budowy nie spowolniły prac nad SoFi Stadium w Inglewood. Problem w tym, że nawet terminowe ukończenie prac nie zagwarantuje otwarcia w zaplanowanym wcześniej terminie.

Co więcej, już wiemy, że co najmniej dwie z imprez otwarcia nie odbędą się wcale. Gwiazda muzyki pop Taylor Swift już przełożyła całą swoją trasę koncertową na 2021 rok, a to oznacza, że dwa zaplanowane koncerty (25 i 26 lipca) nie odbędą się. To miały być pierwsze wydarzenia w historii najdroższej inwestycji stadionowej świata.

SoFi Stadium

Zmartwienia nie kończą się w tym miejscu, ponieważ USA zmierza w kierunku miliona wykrytych zakażeń koronawirusem. Coraz głośniej mówi się, że zgromadzenia publiczne nie wrócą co najmniej do jesieni. To z kolei oznacza, że ligi sportowe mogą wrócić co najwyżej przy pustych trybunach.

Zwłaszcza dla zespołów zmieniających miasta – jak wprowadzający się na stałe do L.A. Chargers i Rams (dotąd grali na stadionach tymczasowych i zapełnianie ich szło różnie) – oznacza to poważne kłopoty. Pierwsze mecze na własnej arenie to zawsze poważny zastrzyk gotówki, ale też kluczowy moment na budowanie związków z lokalną społecznością. To właśnie od sierpnia zacznie działać tzw. „efekt nowego stadionu”, powodujący zwykle skok zainteresowania i dający szansę na przedstawienie drużyn mieszkańcom.

Rozumiem, że są znacznie poważniejsze skutki dla zdrowia publicznego na świecie. Wiem też, że nie tak miała wyglądać przeprowadzka do Los Angeles i na pewno nie tak wyglądała wizja Stanleya Kroenke, ale jeśli tak ma być, to musimy się podporządkować. […] Na pewno nie tego chcemy, ale ja zamierzam przygotowywać się na pełne stadiony. Czy to się może zdarzyć? Nie wiem. Nie wiem, jakie są rokowania, nie jestem lekarzem ani naukowcem. Dokąd zmierzamy? Ja nie wiem, wy też nie wiecie, bo nikt nie wie. Dlatego musimy poczekać te 3-4 miesiące i się przekonać – powiedział rozgrywający Rams Jared Goff.

Reklama