Epidemia COVID-19: Jak pustoszeją trybuny

źródło: własne [MK]

Epidemia COVID-19: Jak pustoszeją trybuny Od dziś przez miesiąc mecze we Włoszech będą rozgrywane bez widzów. Pierwszy pojedynek z pustymi trybunami odbędzie się też w Polsce, podczas gdy w krajach azjatyckich rozgrywki są zawieszane.

Reklama

Dziś zapadła decyzja, że wszystkie imprezy sportowe we Włoszech, w tym mecze piłkarskie, będą co najmniej do 3 kwietnia rozgrywane bez obecności widzów. Już w zeszłym tygodniu bez udziału widzów grali piłkarze Interu i Ludogorca, a ich mecz był najpewniej pierwszym w historii współczesnej europejskiej piłki, w którym widownia była pusta ze względów epidemiologicznych.

Włochy nie są jednak jedyne w Europie. Szwajcaria jeszcze w zeszłym tygodniu ogłosiła zawieszenie rozgrywek najwyższej ligi piłkarskiej do 23 marca.

Również dziś wojewoda lubelski Lech Sprawka nakazał rozegranie weekendowych meczów Motor Lublin – Chełmianka oraz Górnik Łęczna – Widzew bez udziału publiczności. O ile we Włoszech decyzja zapadła po ponad 100 zgonach z powodu zakażeń, w Lublinie wojewoda nie czekał nawet na drugie zakażenie w skali kraju. Dlatego nie dziwi, że po nieco ponad dwóch godzinach Sprawka zreflektował się i odwołał swoją decyzję...

Dla europejskich kibiców to nowy problem, tymczasem w Azji brak dostępu do rozgrywek sportowych stał się już udziałem fanów z Chin (Super League zawieszona do odwołania), Japonii (co najmniej do 15 marca) i Korei Południowej (do odwołania). W Wietnamie zakazano z kolei organizacji jakichkolwiek imprez sportowych do końca miesiąca.

Arena Lublin© Bartosz Makowski / Estudio Lamela

Reklama