Nowy stadion: Spóźniony o dwa lata, ale dotarł

źródło: własne [MK]

Nowy stadion: Spóźniony o dwa lata, ale dotarł Ten stadion miał być gotowy w 2017 i właściwie był. Długo nie rozumieliśmy, czemu go nie otwierają. Już trochę lepiej wiemy, ale i tak nie możemy uwierzyć. Natomiast jest na czym zawiesić oko.

Reklama

Zlokalizowany na północ od ścisłego centrum Targu Jiu stadion od 1963 roku stał wzdłuż reprezentacyjnego bulwaru Constantina Brâncuşiego, od którego dzieliły go jedynie korty i małe boiska sportowe. Po zachodniej stronie łączył się z zielonymi terenami rekreacyjnymi, tuż nad brzegami rzeki Jiu.

Stadionul Municipal Targu Jiu© FRF

Gdy w 2014 możliwe było pozyskanie środków na budowę nowej areny, zapadła decyzja o jego zburzeniu. Lokalny klub Pandurii walczył wtedy o najwyższe cele w I Lidze, dlatego aspiracje były wysokie. Rozbiórkę starego obiektu rozpoczęto latem 2015 i do jesieni został z niego tylko hotel, który był dobudowany do starej głównej trybuny. Budynek z 40 pokojami zachowano w całości i został ostatecznie zintegrowany z nowym stadionem tak, że na szczycie oferuje salę z widokiem na stadion. Jednak, ponieważ obiekt zajmował znaczną część zachodniej strony obiektu, najlepszym rozwiązaniem okazało się zorganizowanie nowej głównej trybuny po wschodniej stronie, nieco nietypowo.

Architekci z Dico și Țigănaș wykorzystali to, by stworzyć reprezentacyjne wejście od strony bulwaru Brâncuşiego. Pod poziomem ulicy znalazło się miejsce na parking podziemny. Na poziomie ulicy powstał pasaż z powierzchniami pod wynajem, a nad nim rozległa rampa prowadząca kibiców na trybuny. Co ważne, udało się wyeliminować wygrodzenia, dzięki czemu wokół obiektu można chodzić bez przeszkód.

Stadionul Municipal Targu Jiu© ACI Cluj

Zgodnie z decyzją inwestora stadion zachował lekkoatletyczny układ, przez co ma aż 200 metrów długości. Pod względem wysokości bryła sięga 25 metrów. Jest więc dostatecznie wysoka, by oświetlenie ukryć pod dachem, a jednocześnie niższe trybuny za bramkami pozwoliły na łagodne pochylenie dachu i zmniejszenie wizualnego ciężaru stadionu. Fasady pokryły perforowane panele ułożone w poziome linie naśladujące linię dachu, tj. zakrzywione ku dołowi na końcach.

W sumie projekt zajął ok. 37,5 tys. m2, wylano 18 tys. m3, za to stalowa konstrukcja dachu okazała się oszczędna, zużywając 1300 ton. Udało się stworzyć 1600 m2 powierzchni biurowej, pomieszczenia komercyjne na zachodzie i 18 prywatnych lóż na wschodzie.

Stadionul Municipal Targu Jiu© Compania Națională de Investiții

Problemem okazało się tylko... otwarcie. Kontrakt na budowę obiektu opiewał na ponad 121 mln lejów, czyli ok. 26 mln €. Miał być zrealizowany w 18 miesięcy, czyli w 2017 roku. I choć fizycznie rzeczywiście był gotowy, to został otwarty dopiero z końcem października 2019. Formalnie brakowało zgód, konieczne były roboty dodatkowe, jednak nieoficjalnie chodziło o zatargi między inwestorem Pandurii a nowym burmistrzem. Dowodem konfliktu ma być fakt, że w tajemniczych okolicznościach znikł z obiektu ułożony z krzesełek napis „Pandurii”, który pierwotnie stworzono.

Reklama