Liverpool: Everton podtrzymuje terminy

źródło: własne [MK]

Liverpool: Everton podtrzymuje terminy Z jednej strony „The Toffees” chwalą się największymi komercyjnymi konsultacjami w mieście, a z drugiej zaprzeczają plotkom, jakoby nowy stadion miał poślizg. Nie, wszystko ma być zgodnie z planem.

Reklama

Wczoraj Everton opublikował wstępne podsumowanie zakończonych już konsultacji publicznych w sprawie budowy stadionu w Bramley-Moore Dock i zastąpienia Goodison Park nowymi obiektami użyteczności publicznej. Całkowitych wyników jeszcze nie znamy, będą opublikowane w listopadzie.

Bramley-Moore Dock Stadium

Za to skala musi robić wrażenie. W dwóch fazach konsultacji aktywny udział wzięło 63 207 osób (w tym ok. 15 tys. podczas wystaw i spotkań), co stanowi największe komercyjne konsultacje w historii miasta i jedne z największych w Wielkiej Brytanii. My pozwolimy sobie dodać, że to również jedne z największych stadionowych konsultacji w Europie.

Klub z Merseyside skorzystał z okazji, by uciąć spekulacje o rzekomych poślizgach i problemach finansowych planowanej inwestycji. – Jesteśmy zajęci przekopywaniem się przez dziesiątki tysięcy pomysłów i komentarzy, analizowaniem wyników, które pomogą nam w finalizacji wniosku o pozwolenie na budowę, który złożymy przed końcem roku – zapowiedział Colin Chong, dyrektor ds. budowy stadionu.

Bramley-Moore Dock Stadium

Wniosek będzie dotyczył szczegółowego pozwolenia na budowę nowego stadionu, a w przypadku rozbiórki Goodison i zastąpienia go nowymi obiektami mowa jest o pozwoleniu ramowym, wytyczającym ogólny kierunek i ograniczenia przyszłych budynków. Historyczny stadion mają zastąpić mieszkania, obiekty rekreacyjne i medyczne, służące lokalnej społeczności.

Przypomnijmy, że nowy stadion Evertonu ma powstać w Bramley-Moore Dock, na nabrzeżu rzeki Mersey. Jego wyjściowa pojemność została ustalona na poziomie 52 tys. miejsc, ale z opcją zwiększenia do 62 tys. w przypadku legalizacji miejsc stojących. Cena inwestycji prawdopodobnie przekroczy 500 mln funtów, a więc ok. 2,5 mld zł.

Wczoraj Everton opublikował wstępne podsumowanie zakończonych już konsultacji publicznych w sprawie budowy stadionu w Bramley-Moore Dock i zastąpienia Goodison Park nowymi obiektami użyteczności publicznej. Całkowitych wyników jeszcze nie znamy, będą opublikowane w listopadzie.

Za to skala musi robić wrażenie. W dwóch fazach konsultacji aktywny udział wzięło 63 207 osób (w tym ok. 15 tys. podczas wystaw i spotkań), co stanowi największe komercyjne konsultacje w historii miasta i jedne z największych w Wielkiej Brytanii. My pozwolimy sobie dodać, że to również jedne z największych stadionowych konsultacji w Europie.

Klub z Merseyside skorzystał z okazji, by uciąć spekulacje o rzekomych poślizgach i problemach finansowych planowanej inwestycji. – Jesteśmy zajęci przekopywaniem się przez dziesiątki tysięcy pomysłów i komentarzy, analizowaniem wyników, które pomogą nam w finalizacji wniosku o pozwolenie na budowę, który złożymy przed końcem roku – zapowiedział Colin Chong, dyrektor ds. budowy stadionu.

Wniosek będzie dotyczył szczegółowego pozwolenia na budowę nowego stadionu, a w przypadku rozbiórki Goodison i zastąpienia go nowymi obiektami mowa jest o pozwoleniu ramowym, wytyczającym ogólny kierunek i ograniczenia przyszłych budynków. Historyczny stadion mają zastąpić mieszkania, obiekty rekreacyjne i medyczne, służące lokalnej społeczności.

Przypomnijmy, że nowy stadion Evertonu ma powstać w Bramley-Moore Dock, na nabrzeżu rzeki Mersey. Jego wyjściowa pojemność została ustalona na poziomie 52 tys. miejsc, ale z opcją zwiększenia do 62 tys. w przypadku legalizacji miejsc stojących. Cena inwestycji prawdopodobnie przekroczy 500 mln funtów, a więc ok. 2,5 mld zł.

Reklama