Jastrzębie-Zdrój: Nowy stadion – intencje są, ale co dalej?

źródło: Jastrzebieonline.pl / stowarzyszenie Jastrzębski Sport

Jastrzębie-Zdrój: Nowy stadion – intencje są, ale co dalej? Po doraźnych remontach może wreszcie nadejść czas na nowy stadion dla Jastrzębia-Zdroju. Może, ale nie musi – na razie radni przyjęli tylko uchwałę intencyjną i opowiedzieli się za budową. Teraz kibice będą obserwować, czy za intencjami pójdą czyny.

Reklama

Nowy monitoring, remont sektora gości, wymiana krzesełek na głównej trybunie – to kilka z remontów, jakie w ostatnim czasie przeszedł stadion jastrzębskiego GKS-u. Jednak wciąż daleko do przyzwoitego poziomu na arenie, która pamięta upadek poprzedniego ustroju.

Właśnie to chcą zmienić kibice, którzy od sierpnia do połowy września zebrali aż 5 tys. podpisów poparcia dla budowy nowej areny piłkarskiej i centrum szkoleniowego. W minionym tygodniu podpisy przekazali radnym, wraz z obywatelską uchwałą w sprawie wytyczenia kierunków działania na rzecz wspomnianego kompleksu.

Uchwała została przyjęta jednogłośnie, bez głosu sprzeciwu. Radni opowiedzieli się więc za pójściem w kierunku wytyczonym przez inicjatorów. Ci oczekują powstania w mieście areny piłkarskiej dla co najmniej 8,2 tys. widzów (z opcją rozbudowy do 11 tys.). Wstępne szacunki stowarzyszenia Jastrzębski Sport wskazują, że budowa powinna kosztować nie więcej niż 110 mln zł.

Stadion w Jastrzębiu

Prezydent miasta Anna Hetman ma teraz przed sobą nie lada zadanie. Nie powinna jednak się go obawiać, skoro sama w programie wyborczym z 2018 miała stworzenie w Jastrzębiu-Zdroju nowej areny piłkarskiej.

Z ogólną ideą Hetman się więc zgadza, ale nie ze wszystkimi zapisami uchwały. Najbardziej kontrowersyjny dotyczy wstrzymania dalszych modernizacji obecnego obiektu wobec – jak wskazują inicjatorzy – braku uzasadnienia ekonomicznego. Hetman przypomina, że nie ekonomia wymusza modernizacje, robią to wymogi licencyjne.

Na razie kibice i mieszkańcy muszą uzbroić się w cierpliwość. Nie ma jeszcze wybranej lokalizacji dla nowego stadionu, a w przyszłorocznym budżecie najpewniej nie będzie pieniędzy na wykonanie jego projektu. Może więc znajdą się środki na konkurs koncepcyjny? To byłoby już coś, ponieważ na razie kibice mają do dyspozycji tylko wizualizację powyżej, którą pośpiesznie wykonała firma znana inicjatorom i która nie powinna być wskazaniem, jaki będzie obiekt.

Reklama