Liverpool: Zmiany na Anfield Road

źródło: liverpoolfc.com

Liverpool: Zmiany na Anfield Road Władze FC Liverpool zapowiadają nowy plan przebudowy siedziby klubu przy Anfield Road. W jej wyniku pojemność stadionu ma przekroczyć 60 tys.

Reklama

O planach dalszej rozbudowy Anfield mówiło się już w roku 2016, gdy zakończył się pierwszy etap prac na stadionie. Także informacja o tym, że stadion ma zbliżyć się do granicy 60 tysięcy miejsc nie jest nowa. Za miesiąc upłynie jednak termin ważności pozwolenia na budowę i jeśli klub nie przedstawi pełnej dokumentacji planowanej rozbudowy może ono wygasnąć.

Zupełnie nowe światło na sprawę rzuciło oświadczenie opublikowane na stronie internetowej The Reds. Okazuje się, że władze klubu nie planują spieszyć się z dotrzymaniem wrześniowego terminu i pozwolić, aby obecne pozwolenie na budowę się unieważniło. Dzięki temu klub zyska okazję do rozpatrzenie alternatywnych koncepcji przebudowy trybuny od strony słynnej Anfield Road.

W opublikowanym oświadczeniu decyzję skomentował Andy Hughes, dyrektor klubu FC Liverpool:

- Postępy w przeprowadzanym przez cały czas studium wykonalności skutkowały postawieniem nas w sytuacji, w której pozwolimy, aby obecne pozwolenie na budowę straciło ważność. Jesteśmy zaangażowani w pracę z mieszkańcami miasta, urzędnikami odpowiedzialnymi za planowanie miejskiej przestrzeni i innymi i skupiamy się na szczegółach stojących za każdym zaproponowanym planem przebudowy Anfield Road.Anfield Road© Liverpool FC

Warto zwrócić uwagę na to, że poprzednie plany zakładały dobudowanie około 4,8 tysięca miejsc, co oczywiście zwiększa pojemność stadionu, jednak nie pozwala na przekroczenie granicy 60 tysięcy, a jedynie na osiągnięcie pojemności na poziomie około 58,5 tysięcy. Władze klubu zaznaczają, że nowy plan przebudowy może zakładać dodanie większej ilości miejsc niż poprzednio. Czy zatem Anfield zyska pojemność, która uplasuje go na drugim miejscu w Premier League po niespełna 75-tysięcznym Old Trafford? Tego jeszcze nie wiemy, jednak, jak dodaje Andy Hughes:

- W trakcie całego procesu planowania oczywistym było, że naszym celem jest znalezienie najlepszego możliwego rozwiązania dla Anfield Road i w tej sprawie nic się nie zmieniło.


Reklama