Nowy projekt: Kosowo będzie mieć swój narodowy

źródło: własne [MK]

Nowy projekt: Kosowo będzie mieć swój narodowy Mecz o Superpuchar Europy w Kosowie – nie wyobrażacie tego sobie? No to zacznijcie, bo już za kilka lat mogą spełnić niezbędne kryteria. Plan jest ambitny, choć nie przesadnie.

Reklama

Czy Kosowo ma naród? Nie będziemy się kłócić, ale narodowego stadionu jeszcze nie ma. Na razie taką rolę pełni prisztiński Stadiumi Fadil Vokrri, gruntownie zmodernizowany rok temu i mieszczący 13 tys. osób. Podobno jednak zapotrzebowanie na niektóre mecze dochodzi do 100 tysięcy, dlatego od dłuższego czasu trwały prace nad koncepcją następcy, tym razem dla 30 tys. widzów.

Stadiumi Kombetar

Nowy narodowy stadion Kosowa ma powstać nie w Prisztinie, lecz poza miastem, na obrzeżach miasteczka Drenas. Działka (ponad 20 hektarów) wybrana pod arenę leży aż 20 km od centrum Prisztiny, za to mniej niż 10 km od położonego pod miastem lotniska międzynarodowego. Ponieważ to miejsce odludne, z jednej strony daje możliwości przestrzenne, a z drugiej wymaga kompleksowej infrastruktury.

Stadiumi Kombetar

Dlatego poza samym stadionem przewidziano treningowe boisko z bieżnią oraz drugie – tylko piłkarskie. Oba znajdą się po zachodniej stronie stadionu. Z kolei na wschodzie, oddzielony od głównej areny pasem zieleni powstanie pasaż usługowy. Znajdą się w nim sklep wielkopowierzchniowy, mniejsze obiekty komercyjne, kryty basen, hotel, muzeum piłkarskie oraz bursa dla młodych piłkarzy.

Stadiumi Kombetar

Sam główny stadion, zaprojektowany przez znane stambulskie biuro Tabanlioglu, ma łączyć niski koszt, funkcjonalność i ciekawą architekturę. Pierwszy wymóg zostanie spełniony dzięki prostej bryle i konstrukcji opartej o monolityczny szkielet z dołożoną dużą liczbą powtarzalnych prefabrykatów.

Stadiumi Kombetar

Surową betonową bryłę okryje delikatnie płócienna woalka, unosząca się w miejscu głównych wejść dla widzów (od wschodniej strony, wjazd od Prisztiny). Otwarcia dodadzą dynamiki, a największe z nich – na północnym wschodzie będzie reprezentacyjną „bramą główną”. Nocą fasadę będzie można ożywić oświetleniem. Tak ma zostać zagwarantowana wartość architektoniczna.

A funkcjonalność? Podobnie jak cały towarzyszący zespół komercyjno-sportowy, stadion ma być maksymalnie dostosowany do swojej funkcji pomimo niskiego kosztu. Widzowie zasiądą prawie metr nad poziomem murawy, w najbliższym miejscu znajdując się zaledwie 5 metrów od pola gry. Dolny poziom widowni otrzyma 18 rzędów, a górny – 19. Dzięki temu obiekt zachowa kompaktowy kształt. Pod obwodem stadionu znajdzie się piwnica z parkingiem, a poza 4-kondygnacyjną trybuną główną kubatury zostaną ograniczone do minimum.

Na razie nie mamy szczegółów na temat jego pełnego kosztu, choć jest kwota deklarowana: 50 mln € (ok. 213 mln zł). Budowa może zacząć się jeszcze w tym roku, a jeśli tak będzie, to zakończy się w 2021.

Stadiumi Kombetar

Reklama