Meksyk: Liga MX pod granicą z USA

źródło: własne [MK]

Meksyk: Liga MX pod granicą z USA Jeszcze nigdy najwyższa liga Meksyku nie była tak blisko granicy ze Stanami Zjednoczonymi. Stadion FC Juárez zlokalizowany jest dosłownie 150 metrów od terenu USA, ale spokojnie – przeniosą się za jakiś czas.

Reklama

Liga meksykańska od lat jest dostępna dla widzów z USA, a najbliższym stadionem do odwiedzenia pozostawał Estadio Caliente w przygranicznej Tijuanie. Przebudowywana obecnie arena leży niewiele ponad kilometr od linii granicznej, jednak w sezonie 2019/20 nie będzie wcale stadionem położonym najbliżej USA.

Palmę pierwszeństwa przejmuje Estadio Olímpico Benito Juárez w mieście Juarez. Właśnie tu swoje mecze rozgrywa powstały w 2015 klub FC Juárez, który awansował z drugiego miejsca do meksykańskiej ekstraklasy. Obiekt mieszczący 19,7 tys. widzów znajduje się zaledwie 150 metrów od koryta Rio Grande, które stanowi granicę pomiędzy krajami.

FC Juarez

Ośmiokątny stadion olimpijski nie spełnia wszystkich wymogów licencyjnych, ale to ma się zmienić do 19 lipca. Brakuje m.in. mocniejszego oświetlenia, strefy mieszanej czy VAR-u, który wchodzi do Liga MX. Potrzebna jest też nowa sala konferencyjna, by trenerzy mogli dostać się do niej bezpośrednio, bez mieszania się z widzami.

To wszystko nie byłoby jednak powodem pisania tekstu, gdyby nie jeden istotny fakt: FC Juárez zapowiada, że niedługo zbuduje własny stadion. Ma powstać w innym miejscu (analizowane są trzy różne lokalizacje), będzie typowo piłkarski i pomieści ok. 28 tys. osób.

By ten ambitny cel osiągnąć, klub liczy na wsparcie władz publicznych. Rodrigo Cuarón, wiceprezes ds. administracyjnych, zapowiedział podjęcie działań na rzecz własnego stadionu. – Będziemy szukali pomocy na każdym z trzech szczebli władzy – federalnym, stanowym i miejskim – by uczynić to rzeczywistością.

Być może już w lipcu klub przekaże kolejne szczegóły na temat planowanego stadionu. Jest jednak oczywiste, że pierwszy sezon rozegrany zostanie na obecnym uniwersyteckim obiekcie, który można obejrzeć na filmie poniżej:

Reklama