Nowy Sącz: W lutym pozwolenie na budowę?

źródło: własne | MK

Nowy Sącz: W lutym pozwolenie na budowę? Kibice Sandecji czekają na wyniki audytu prowadzonego przez nowe władze miasta. Podobno jest nieźle i można liczyć na pozwolenie na budowę już w pierwszym kwartale 2019 roku. Nie ma jednak pewności, ile stadionu powstanie.

Reklama

Po utracie władzy przez PiS w Nowym Sączu trwają „porządki”. 30 listopada rozpoczął się oficjalnie audyt przeprowadzonych przez poprzednią ekipę starań o nowy stadion dla Sandecji. W dwugodzinnym posiedzeniu poza samorządowcami wzięli udział przedstawiciele stowarzyszenia kibiców. Po spotkaniu napisali na facebooku: „jesteśmy przekonani iż obecna władza jest zdeterminowana by stadion wybudować w jak najszybszym czasie i w jak najlepszej formie.”

Kolejne posiedzenie odbyło się dziś, tymczasem za następne 5 dni mamy poznać wyniki audytu, a tym samym ramowy plan dalszych prac.

Okazuje się, że nie jest tak źle i być może do końca lutego uda się uzyskać pozwolenie na budowę stadionu, ale muszę jeszcze przeanalizować sprawy własnościowe (przy ul. Kilińskiego) z dyrektorem Krzysztofem Kurzeją, dyrektorem Wydziału Geodezji i Mienia Urzędu Miasta. Być może uda się przyspieszyć te sprawy. Trzeba się też zastanowić, czy będzie on budowany etapowo – wylicza wiceprezydent Artur Bochenek.

Zwłaszcza ostatnie zdanie jest istotne, choć nie zaskakujące. Nowy stadion ma powstać dla 8200 widzów, jednak nie musi być zbudowany od razu w całości. Minimum wymagane dla stadionów Ekstraklasy to 4500 miejsc, ale przy planowaniu będzie z pewnością brana pod uwagę także możliwość regularnej gry Sandecji na własnym obiekcie w trakcie prac.

Stadion Sandecji

W 2019 nie wydarzy się wiele

Informacja o uzyskaniu pozwolenia na budowę brzmi bardzo dobrze, ale nie ma co popadać w hurraoptymizm. Stadion nie ma jeszcze kompletnej dokumentacji projektowej. Ta powstaje w pracowni ATS999 i zgodnie z podpisaną umową ma być gotowa do 9 kwietnia.

Mając projekt i pozwolenie ratusz będzie mógł rozpisać przetarg na prace budowlane, który zakończy się pewnie w III kwartale 2019. Budowa może więc ruszyć w 2019, ale na pewno zakres prac nie będzie imponujący.

Zresztą, w projekcie budżetu miasta na 2019 rok jest zapisana kwota jedynie 700 tys. zł na nowy stadion. Pierwsze „poważne” pieniądze mają pójść na budowę w 2020 (6 mln zł), rok później będzie to już 8,8 mln zł. Zgodnie z wieloletnią prognozą finansową prace potrwają aż cztery lata (terminarz przyjęty dla budowy etapowej), a najwięcej środków wydanych zostanie w 2022 i 2023 roku: odpowiednio 30 oraz 43,9 mln zł. Całkowity koszt przebudowy jest szacowany na 89,4 mln zł.

Reklama