Nowy projekt: Drugi wielki stadion dla Budapesztu

źródło: własne | MK

Nowy projekt: Drugi wielki stadion dla Budapesztu Jego powstanie nie było pewne, ale decyzja o przyznaniu Węgrom organizacji lekkoatletycznych Mistrzostw Świata 2023 przesądza sprawę: nowy 40-tysięcznik nad Dunajem musi powstać.

Reklama

Plany narodowego stadionu lekkoatletycznego w Budapeszcie nie są nowością. Gdy stolica Węgier walczyła o Igrzyska Olimpijskie parę lat wstecz, zaproponowano 50-tysięcznik przy ul. Jenő Kvassay, tuż nad brzegami Dunaju. Budapeszt ostatecznie wycofał się z organizacji igrzysk w 2017 roku, ale planów co do wielkiego stadionu lekkoatletycznego nie zarzucono z racji walki o lekkoatletyczne Mistrzostwa Świata 2023.

W tym samym roku odbył się konkurs architektoniczny na nowy narodowy stadion z bieżnią w dokładnie tym samym miejscu. Warunek: ma mieścić 55 tys. widzów w trakcie głównej imprezy, na którą powstanie, by następnie zmniejszyć się do 15 tysięcy. Zwyciężyła pracownia Napur. Na podstawie jej koncepcji powstała kolejna, nieco zmodyfikowana.

Nemzeti Atletikai Kozpont

W miniony wtorek IAAF zdecydowało, że Budapeszt rzeczywiście zorganizuje mistrzostwa w 2023 roku, a to oznacza, że stadion przestaje być koncepcją, musi powstać naprawdę.

W pierwotnej wizji przewidziano demontaż dachu po wielkim turnieju, a w tej nowej – dach ma zostać na stałe. Lekki i przestronny parasol nad widownią będzie miał podobną konstrukcję do tego na Stadionie Śląskim, tj. złożony ze stalowych lin i pokryty poliwęglanem.

Nemzeti Atletikai Kozpont

Widownia została nieco zmniejszona. W czasie Mistrzostw Świata pomieści 40 tysięcy osób, a po imprezie górny poziom widowni zostanie w całości zdemontowany i liczba miejsc spadnie do 15 tysięcy. W miejscu górnego pierścienia trybun przewidziano powstanie otwartych dla każdego terenów rekreacyjnych.

Nemzeti Atletikai Kozpont

Nemzeti Atletikai Kozpont

Sukces wizerunkowy Węgrów oznacza niemałe koszty. Sama organizacja zawodów dla ponad 3 tysięcy sportowców ma w 2023 roku pochłonąć ok. 31 mld forintów (410 mln zł!), a koszt stadionu bynajmniej w tej liczbie ujęty nie jest.

Biorąc pod uwagę, że w Budapeszcie powstaje więcej nowych stadionów niż w niektórych krajach (!), nie wszyscy mieszkańcy się cieszą. Wciąż nie wiadomo, ile pochłonie ten najnowszy moloch, ale mówi się o 100 mld forintów (1,3 mld zł). Jego budowa rozpocznie się najpewniej w 2020 roku.

Reklama