Miami: Referendum na korzyść Beckhama i stadionu

źródło: MiamiHerald.com

Miami: Referendum na korzyść Beckhama i stadionu Przy okazji wyborów w Stanach Zjednoczonych mieszkańcy Miami brali udział w referendum, które pozwoli Davidowi Beckhamowi zbliżyć się do budowy nowego stadionu, przyszłej siedziby jego klubu piłkarskiego. I poparli ten plan.

Reklama

6 listopada w USA odbyły się wybory parlamentarne, co tradycyjnie jest okazją do głosowania również nad wieloma lokalnymi inicjatywami. W Miami jednym z tematów była zgoda mieszkańców na oddanie Davidowi Beckhamowi w dzierżawę gigantycznego terenu przy międzynarodowym lotnisku, dziś zajmowanego przez klub golfowy Melreese.

W głosowaniu wyborcy mieli wypowiedzieć się, czy godzą się na dopuszczenie Beckhama i jego grupy inwestorskiej do negocjacji bez przetargu na dzierżawę. Wyrazili na to zgodę sporą, choć nie przytłaczającą większością ok. 60% głosów.

Miami Freedom Park

To jednak nie oznacza, że Beckham już może świętować, nawet jeśli podczas wiecu łamał mu się ze wzruszenia głos. Na dzierżawę muszą jeszcze wyrazić zgodę komisarze Miami – co najmniej czterech z pięciu. Tymczasem dwóch od początku sprzeciwia się preferencyjnemu traktowaniu Beckhama w tej sprawie i przy okazji referendum potwierdzili, że nawet wydanie prawie miliona dolarów na kampanię promującą projekt nie przekonało ich do poparcia inwestycji.

Miami Freedom Park

Warto przypomnieć, że mówimy o całym kwartale terenu, który obejmuje prawie 30 hektarów w bardzo atrakcyjnej i świetnie skomunikowanej lokalizacji, za które właściciele mieliby płacić rocznie zaledwie 3,6 mln $. Choć burmistrz Miami – promotor oddania terenu – zapewnia, że to wartość rynkowa, to krytycy odpowiadają: skoro wartość jest rynkowa, to dlaczego nie pozwolono na otwarty przetarg?

Na korzyść planu inwestorów przemawia duży zakres inwestycji skierowany do mieszkańców. Ma powstać główny stadion dla 25 tys. widzów, ale też boczny z mniejszymi trybunami oraz 6 małych boisk, otwartych dla wszystkich. Do tego bardzo duża publiczna przestrzeń parkowa, największa w tej części Miami. Wciąż jednak dominują funkcje dające niemałe zyski: hotel z 750 pokojami oraz prawie 93 tys. m2 powierzchni biurowych i komercyjnych.

Beckham o budowę stadionu w Miami stara się już od ponad 5 lat, co jest jedną z najdłuższych kampanii tego typu w całej lidze MLS. Zgodnie z wymogami ligowymi inwestor musi mieć zabezpieczone pozwolenie na budowę już za rok (listopad 2019), w przeciwnym razie miejsce Miami może zająć inne miasto w USA.

Miami Freedom Park

Miami Freedom Park

Miami Freedom Park

Reklama