Leicester: Będzie pomnik właściciela przy stadionie

źródło: News.Sky.com

Leicester: Będzie pomnik właściciela przy stadionie Pierwszy mecz po katastrofie już za nimi. Było boleśnie i sentymentalnie, bo i tak musiało być. Ale jeszcze będzie pięknie – zapowiedział syn zmarłego tragicznie właściciela Leicester City.

Reklama

W sobotę Leicester City rozegrali swój pierwszy mecz w roli gospodarzy od katastrofy z 27 października. Przypomnijmy, że zginęło wtedy pięć osób, w tym właściciel klubu Vichai Srivaddhanaprabha.

Po jego śmierci pojawiły się pogłoski, że stadion LCFC może zostać ochrzczony jego imieniem. To jednak okazało się nieprawdą. Natomiast syn tajskiego miliardera potwierdził, że hołd zostanie ojcu oddany.

King Power Stadium

W programie meczowym z sobotniego meczu czytamy: Planuję zlecić pomnik mojego ojca przed King Power Stadium, jako trwały hołd dla człowieka, dzięki któremu to wszystko było możliwe. Na zawsze zostanie w naszych sercach, nigdy nie będzie zapomniany – napisał Aiyawatt Srivaddhanaprabha, znany jako „Top” wśród kibiców.

W ostatnich tygodniach codziennie pod stadionem pojawiały się wiązanki i barwy klubowe. Powstał swoisty ołtarz dla miliardera, założyciela marki King Power, która dziś jest promowana przez stadion. Powstało jednak również poczucie niepewności, co stanie się z klubem po śmierci właściciela.

Tym większym pocieszeniem musi być jasna deklaracja rodziny Srivaddhanaprabha, że pozostaną zaangażowani w finansowanie klubu. Mało tego, w programie meczowym z sobotniego remisu z Burnley czytamy również, że City otrzymają nowy kompleks treningowy zgodnie z planem, a rozbudowa stadionu także zostanie zrealizowana.

Reklama