Los Angeles: Gigant za półmetkiem

źródło: TheRams.com

Los Angeles: Gigant za półmetkiem Pierwsze elementy dachu już zawieszone, budowa przekroczyła już 50% zaawansowania. W 2020 na najdroższym stadionie świata odbędzie się pierwszy mecz. Dba o to ok. 3 tys. robotników przez całą dobę.

Reklama

Na wschodzie już widać sylwetę przyszłego stadionu. Tu imponujące żelbetowe kolumny są już przykryte segmentami prefabrykowanego stalowego dachu. Podniesienie pierwszego z nich miało miejsce pod koniec sierpnia, ważącego ponad tysiąc ton. Dziś trwa montaż już trzeciego, który czeka na swój „lift”.

Hollywood Park Stadium© John Kay

Budowa areny, na której zagrają w 2020 zespoły NFL Rams oraz Chargers, trwa już od prawie dwóch lat. Dokładnie 675 dni, do dziś, minęły od wbicia pierwszej łopaty. Całość jest już za półmetkiem, a wielka misa trybun gotowa w ponad 65%.

Regularnie przypominamy, że to najdroższy stadion świata, którego całkowity koszt – uwzględniając roboty towarzyszące – zbliża się do 5 mld dolarów. Jednak nie tylko suma jest gigantyczna.

Powierzchnia powstającego w Inglewood kompleksu to ponad 120 hektarów, podczas gdy samego stadionu – 280 tys. m2. Choć widownia to niewiele ponad 70 tys. miejsc, to można będzie ją podnosić podczas najważniejszych imprez do ponad 100 tysięcy.

Na razie stadion jeszcze nie przypomina swojego docelowego kształtu, a już ma w kalendarzu największe imprezy świata. W 2021 odbędzie się tu Super Bowl, w 2028 ceremonie otwarcia i zamknięcia Igrzysk Olimpijskich, a inwestor wciąż liczy na uwzględnienie wśród aren Mistrzostw Świata 2026.

Hollywood Park Stadium© John Kay

Hollywood Park Stadium© Chargers

Hollywood Park Stadium© Chargers

Reklama