Sosnowiec: A jednak, potrzeba aż 200 milionów

źródło: NetTG.pl / PAP

Sosnowiec: A jednak, potrzeba aż 200 milionów Kosztorys inwestorski urósł o prawie 50 milionów i urząd miasta w Sosnowcu ma spory problem. Skąd wziąć aż takie pieniądze na największą inwestycję sportową w historii miasta?

Reklama

JSK Architekci złożyli już w sosnowieckim magistracie kompletną dokumentację projektową. Obecnie przygotowują – z terminem do końca lipca – specyfikację wykonania i odbioru robót, przedmiary i inną dokumentację potrzebną do ogłoszenia przetargu.

Przypomnijmy, że chodzi o całość Zagłębiowskiego Parku Sportowego, a więc nowy stadion dla 12 tys. widzów (z opcją rozbudowy do 15 tys.) oraz dwie hale – z lodowiskiem (2,5 tys. widzów) i koszykarską (3 tys.).

Zagłębiowski Park Sportowy

O ile przetarg na budowę może zostać ogłoszony w tym roku, o tyle wbicia pierwszej łopaty nie należy się spodziewać przed końcem 2018, chyba że w ostatnich miesiącach. Przetarg ma być dwuetapowy, tj. zaproszone po pierwszym etapie firmy wezmą udział w aukcji elektronicznej.

Ważniejsze jest jednak to, jak miasto poradzi sobie z przeprowadzeniem inwestycji. Według przygotowanej dokumentacji za ZPS trzeba będzie zapłacić 164 mln zł, nie licząc zagospodarowania terenu wokół trzech dużych obiektów. Łącznie z zagospodarowaniem to aż 198,4 mln zł, a więc o prawie 50 mln zł więcej, niż szacował sosnowiecki magistrat wyjściowo.

Szczegółowy plan udźwignięcia tak dużego ciężaru finansowego, według analizy prowadzonej przez firmę z Opola, ma być przedstawiony w ciągu najbliższych kilku tygodni. Zostanie również poddany konsultacji z radnymi.

Zagłębiowski Park Sportowy

Zagłębiowski Park Sportowy

Reklama