Nowy Sącz: Przetarg na stadion Sandecji wkrótce

źródło: RDN.pl / GazetaKrakowska.pl / NowySacz.NaszeMiasto.pl / Pols

Nowy Sącz: Przetarg na stadion Sandecji wkrótce Według pierwszych zapowiedzi, stadion już miał być w budowie. Tymczasem w tym roku budowa się nie rozpocznie i potrwa co najmniej do 2019. Najważniejsze jednak, że sprawa idzie naprzód.

Reklama

Awans Sandecji do Ekstraklasy był niemałym wydarzeniem w Nowym Sączu, ale ujawnił skalę nieprzygotowania samorządu do sprawy stadionu. W maju zapadła decyzja o budowie od podstaw i prezydent Ryszard Nowak liczył, że uda się rozpocząć prace we wrześniu. Wrzesień się kończy, a budowy nie tylko nie ma – nie będzie jej w tym roku, a może nie być do końca sezonu ligowego.

Dotąd udało się opracować program funkcjonalno-użytkowy, a opóźnienie jest po części spowodowane koniecznością pominięcia jednej z działek w bezpośrednim sąsiedztwie stadionu. Nie należy ona do miasta, a prywatny właściciel zaoferował cenę kilkakrotnie powyżej wartości rynkowej. Zgodnie z programem w Nowym Sączu ma powstać stadion dla 8200 widzów.

W połowie września radni miejscy zdecydowali o zaciągnięciu kredytu na 50 milionów złotych w celu sfinansowania budowy (30 w 2018 i 20 w 2019). Wiemy już, że to nie będzie cała kwota niezbędna na inwestycję, ponieważ miasto zamierza również szukać wsparcia w Ministerstwie Sportu i Turystyki. O uzyskanie dotacji może być jednak bardzo trudno, ponieważ MSiT przestało z zasady dokładać do stadionów futbolu zawodowego jeszcze pod koniec rządów PO i aktualnie utrzymany jest kierunek inwestycji w sport amatorski.

Koszt inwestycji będzie ustalony po rozstrzygnięciu przetargu, który ma być rozpisany w formule projektuj i buduj. Tym samym oferenci będą mieli za zadanie najpierw przygotować kompletną dokumentację, uzyskać dla niej pozwolenia i przejść do budowy. Przetarg ma być rozpisany na przełomie września i października, co oznacza, że najpewniej pod koniec roku lub nawet na początku 2018 poznamy zwycięzcę.

Później kilka miesięcy na opracowanie dokumentacji, a dopiero następnie rozpocznie się budowa. Realistycznie można przyjąć drugą połowę 2019 roku jako termin oddania (ok. rok lub półtora roku na wykonanie, zakładając sprawne prace), choć na tym etapie to tylko spekulacje. Dopiero po rozpoczęciu przetargu poznamy ramowy harmonogram inwestycji.

Reklama