Rosja 2018: Śmierć w Niżnym Nowogrodzie i zmiana projektu

źródło: własne | MK

Rosja 2018: Śmierć w Niżnym Nowogrodzie i zmiana projektu Niestety jest potwierdzenie, że w minionym tygodniu na budowie stadionu w Niżnym Nowogrodzie zginął jeden z robotników. A co dzieje się z samym stadionem? Sporo, ale wolno.

Reklama

Choć do zdarzenie miało miejsce już 17 sierpnia, dopiero dziś udało się uzyskać potwierdzenie, że na budowie stadionu w Niżnym Nowogrodzie doszło do tragicznego wypadku. 40-letni robotnik podczas przerwy na posiłek wpadł do szybu wentylacyjnego. Po upadku z wysokości drugiego piętra nie udało się go uratować. Według departamentu ds. BHP szyb był odpowiednio ogrodzony, a pracownik udał się tam bez upoważnienia. Prace budowlane nie zostały wstrzymane.

Zatrzymanie mogłoby być fatalne w skutkach, ponieważ stadion musi gonić terminy. Aktualnie pracuje tu 2600 osób, a ma dojść kilkaset kolejnych, by zdążyć z niezbędnymi pracami przed zimą.

Zanim zaczną się mrozy, trzeba uszczelnić wszystkie pomieszczenia i umożliwić pracę we wnętrzach. Termin ukończenia przypada na 25 grudnia, a dokładnie tydzień temu udało się osiągnąć 65% zaawansowania. Tę niepokojącą informację podał osobiście gubernator Walerij Szancew.

Aktualnie trwa układanie krzesełek i pod tym względem tempo jest niezłe. Do 14 sierpnia było ich mniej niż 2 tysiące, tymczasem już w piątek ma być ułożony cały dolny poziom widowni. Boisko nie tylko jest posiane, ale też przeszło pierwsze koszenie i prezentuje się bardzo przyzwoicie.

Istotna zmiana w projekcie

Wybierana długo koncepcja stadionu zakładała, że jego elewacja będzie tańczyć niczym fale wodne. Widownia miała być osłonięta lekką, półprzezroczystą kurtyną. Tymczasem spółka Sport Engineering właśnie opublikowała ostateczne wizualizacje i trudno uznać, by efekt był porównywalny do tego z pierwotnej wizji. Zresztą, pozwolimy Wam ocenić samodzielnie:

Stadion Nizhny Novgorod

Reklama