Białystok: Niepewność w sprawie ugody z byłym wykonawcą

źródło: Wspolczesna.pl / PAP

Białystok: Niepewność w sprawie ugody z byłym wykonawcą Miasto i Eiffage są bliskie porozumienia w sprawie pieniędzy, jakie wykonawca jest winien samorządowi. O ugodzie mieli zdecydować radni, ale na razie tego nie zrobili.

Reklama

Postępowanie kasacyjne w sprawie sporu pomiędzy miastem Białystok a francuskim Eiffage jest zawieszone od początku roku na wniosek obu stron. Samorząd i firma budowlana negocjowali przez kilka miesięcy warunki ugody, dzięki której można by wreszcie zakończyć trwający od 2011 roku spór w sprawie budowy Stadionu Miejskiego.

Stadion Miejski w Białymstoku© Es12077

Dziś jest już wynegocjowane porozumienie. Eiffage zobowiąże się wypłacić miastu 80 milionów złotych do końca października przyszłego roku, jeśli miasto przyjmie ofertę. To znacząco mniej niż przyznał w 2015 roku sąd pierwszej instancji (101 mln zł). Z drugiej strony werdykt w sprawie kasacji nie jest pewny, a ewentualna wygrana oznacza międzynarodową egzekucję środków. W tym kontekście ugoda warta 80 milionów ma swoje zalety.

Prezydent Białegostoku Tadeusz Truskolaski prosił, by radni podjęli decyzję w sprawie przyjęcia lub odrzucenia ugody podczas wczorajszej sesji. Temat nie trafił jednak nawet pod obrady, ponieważ radni nie chcieli się nim zająć. Jak twierdzą radni PiS, mieli za mało czasu na analizę ugody i nie otrzymali wciąż odpowiedzi na swoje interpelacje w sprawie stadionu.

W związku z brakiem decyzji prezydent Truskolaski zapowiedział zwołanie specjalnej sesji rady miasta, by wymusić na radnych podjęcie decyzji.

Reklama