Reprezentacja: Kto spał w nocy, ten przespał bilety!

źródło: własne | MK

Reprezentacja: Kto spał w nocy, ten przespał bilety! Sprzedaż biletów na mecz Polska – Rumunia zaczęła się dopiero po północy, a skończyła tuż po świcie. Były, nie ma, ale może jeszcze trochę skapnie – pociesza PZPN.

Reklama

Polska zmierzy się z Rumunią na PGE Narodowym dokładnie za miesiąc, 10 czerwca. Dziś po północy ruszyła oficjalna przedsprzedaż, ale – pomimo wysokich cen 100-200 zł – nawet dla wszystkich posiadaczy kart kibica Reprezentacji nie wystarczyło miejsc na stadionie. Jeśli ktoś wstał z pierwszym pianiem koguta, to i tak wstał za późno...

Zamówienia spowodowały problemy z serwerami systemu kupbilet.pl, a infolinia dystrybutora pozostawała głucha na telefony. Nic dziwnego, że dziś wielu kibiców nie szczędziło gorzkich słów organizatorowi dystrybucji, PZPN. Związek podjął się więc tłumaczenia, że Klub Kibica Reprezentacji ma już 80 tys. członków, więc nawet największy polski stadion nie jest w stanie pomieścić wszystkich.

Jednocześnie PZPN „pociesza” kibiców, że wśród rezerwacji aż 16 tysięcy nie zostało jeszcze zakończonych. To znaczy, że bilety są w koszykach osób zalogowanych na kupbilet.pl, ale ci nie sfinalizowali jeszcze rezerwacji swoich miejsc. Ci, którzy tego nie zrobią, spowodują powrót wejściówek do sprzedaży.

Podobnie będzie z kibicami Rumunii. Dla nich przewidziano 2 tysiące biletów, ale jeśli ich nie wykorzystają, to sektor gości zostanie zredukowany. Wtedy kolejna, choć bardzo skromna, pula trafi do sprzedaży.

Reklama