Rosja: Stadion w Soczi otwarty, znowu

źródło: własne | MK

Rosja: Stadion w Soczi otwarty, znowu To już druga impreza otwarcia, tym razem po przebudowie. W nowej odsłonie Stadion Fiszt jest znacznie większy i niezmiennie potwornie drogi.

Reklama

Wczoraj wieczorem w czarnomorskim Soczi odbyła się druga już impreza otwarcia Stadionu Fiszt. Pierwszą była inauguracja Zimowych Igrzysk Olimpijskich 2014, tym razem przyszła kolej na święto piłkarskie. Do Soczi zjechali reprezentanci Rosji i Belgii, którzy zmierzyli się w towarzyskim meczu, zakończonym wynikiem 3:3.

Na widowni zasiadł wczoraj prawie komplet. „Prawie” nie tylko dlatego, że z Belgii przyjechało raptem 70 osób. Chodzi przede wszystkim o tymczasowe trybuny dodane na najwyższym poziomie za bramkami. Te sektory nie były otwarte dla widzów pomimo zatwierdzenia do użytku i akceptacji FIFA. Właśnie dzięki nim pojemność Fisztu aktualnie przekracza 47 tysięcy.

Fisht Stadium

Wczorajsze otwarcie nastąpiło po mocno opóźnionej przebudowie Fisztu. Stadion po Igrzyskach 2014 stracił dach nad boiskiem, a za bramkami zbudowano nowe trybuny. Mają jeden poziom stałej widowni i dwa poziomy pomieszczeń z zapleczem biznesowym.

Przebudowa kosztowała 3 mld rubli, co w połączeniu z wyjściową ceną (23,5 mld) czyni stadion najdroższym w Rosji po Sankt Petersburgu. Dzięki niskiemu aktualnie kursowi rubla to „tylko” 1,8 mld zł, ale przypominamy, że stadion podrożał kilkanaście (!) razy względem wyjściowych założeń.

Fisht Stadium

W tym roku w Soczi odbędzie się m. in. majowy finał Pucharu Rosji. To pierwsza impreza, podczas której mają być otwarte tymczasowe sektory, a więc pierwsza z maksymalną pojemnością. Później 47 tys. widzów będzie mogło wejść na stadion również podczas Pucharu Konfederacji w czerwcu oraz w trakcie Mundialu 2018. Następnie tymczasowe sektory zostaną zdemontowane, a pojemność spadnie poniżej 40 tysięcy.

Największy problem w tej chwili, po wydaniu ogromnych pieniędzy na budowę i przebudowę, to kwestia gospodarza. Aktualnie żadnego po prostu nie ma. FC Sochi, przymierzane do Fisztu, dopiero awansowało z powrotem do trzeciej ligi i gromadzi dosłownie garstki widzów. Tymczasem dyrektor stadionu Oleg Krawczenko potwierdził, że jego roczne utrzymanie będzie kosztować w granicach 400-500 mln rubli (27-35 mln zł)!

Fisht Stadium

Reklama