Kolumbia i Brazylia: Zapełnili stadiony dla Chapecoense

źródło: własne | MK

Kolumbia i Brazylia: Zapełnili stadiony dla Chapecoense Tej nocy pełne były trybuny nie tylko w Chapecó, ale też w odległym o 4,5 tys. kilometrów Medellin, do którego nie dolecieli zawodnicy Chapecoense. Na widowni brakło miejsc dla wielu chętnych.

Reklama

O 18:45 czasu lokalnego w kolumbijskim Medellin miał się rozpocząć pierwszy z dwóch finałowych meczów Copa Sudamericana. Widowisko nie odbyło się z powodu tragedii lotniczej Chapecoense tuż przed lotniskiem w Medellin, ale trybuny Estadio Atanasio Girardot i tak wypełniły się po brzegi. Ba, tysiące ludzi zalały ulice wokół, gdzie wydarzenia ze stadionu pokazywano na wielkim ekranie.

Zamiast meczu odbyło się niestety czuwanie, w którym na samych trybunach uczestniczyło ok. 40 tys. osób. Ubrani w większości na biało i zielono (barwy Atletico, ale i Chapecoense) Kolumbijczycy przygotowali liczne flagi z przesłaniem do niedoszłych brazylijskich rywali, a z trybun rozlegały się gromkie przyśpiewki zaadaptowane, by wspierać Chapecoense zamiast swoich zawodników.

4,5 tys. kilometrów na południowy wschód trybuny również się zapełniły. Arena Conda była pełna już podczas wtorkowego czuwania, ale kibice zostali zaproszeni również tej nocy, by równolegle z Kolumbijczykami oddać hołd ofiarom i zjednoczyć się w obliczu katastrofy.

Chapecoense / Arena Conda

♫ Sou... Chapecoense... com muito orgulho, com muito amor ♫ Agora há pouco na Arena Condá, bonito e triste :'(

Opublikowany przez Henrique Cegatti na 29 listopad 2016

Reklama