Katar 2022: Wyzysk robotników wciąż obecny na budowach?

źródło: własne | MK

Katar 2022: Wyzysk robotników wciąż obecny na budowach? Amnesty International opublikowała obszerny raport na temat warunków, w jakich pracują imigranci na rzecz Mundialu 2022. Nie ma szokujących danych, ale wiele wymaga zmiany.

Reklama

Najnowszy raport Amnesty International możemy śmiało polecić wszystkim. Zarówno tym, którzy wierzyli w „tysiące zabitych” robotników, jak i tym, którzy uważali, że Katarczycy rozwiązali problemy z warunkami pracy. Nie rozwiązali, choć Amnesty International potwierdza, że wiele zmieniło się na lepsze.

Grzechy główne

80-stronicowy raport dotyczy jednej inwestycji stadionowej, tej najbardziej zaawansowanej – Khalifa International Stadium. Organizacja praw człowieka pytała imigrantów pracujących na zachodzie Dauhy o warunki bytowe. Wielokrotnie zdarzały się informacje o nieterminowych płatnościach.

Niestety, wciąż częste jest odbieranie przez pracodawców paszportów i uniemożliwienie wyjazdu z kraju. Niektórym Nepalczykom odmówiono np. prawa do wyjazdu w rodzinne strony po trzęsieniu ziemi, przez co nie mogli pomóc rodzinom.

Khalifa Stadium

Bez paszportu nie można też porzucić pracy, jeśli ta nie spełnia oczekiwań. A może nie spełniać, ponieważ niektórzy robotnicy opisywali, że podpisywali umowy np. na spawanie, a kazano im pracować przy orurowaniu obiektu. „Nie podoba się? To nie dostaniesz pieniędzy” – to w skrócie groźby, jakie słyszeli niektórzy. Bez możliwości wyjazdu byliby skazani na głodowanie.

Nie wszyscy winni

Amnesty International podkreśla, że analizowano tylko osoby pracujące w czterech firmach, przy jednej wielkiej inwestycji podzielonej na kilka mniejszych projektów. Obrońcy praw człowieka zapewnili również, że realizujący projekty mundialowe publiczny inwestor (SCDA) włożył wiele wysiłku, by pomóc imigrantom w Katarze w uzyskaniu uczciwego zatrudnienia, na godziwych warunkach.

Za to w raporcie wyraźnie obrywa się dwóm podmiotom. Pierwszy to katarski rząd, który wciąż nie poprawił wielu elementów prawa, pozwalających na wyzysk robotników. Drugi winny to – kto by się spodziewał! – FIFA, której Amnesty International zarzuca nieustanny brak kontroli nad projektami realizowanymi w Katarze, od chwili wyboru gospodarzy w 2010 roku do dziś.

SCDA odpowiada

Organizacja wskazana w raporcie jako „pozytywny bohater” przyjęła raport z niepokojem. Wytyka przedstawicielom Amnesty International, że swoje wywiady z pracownikami prowadzili na początku 2015 roku.

Tymczasem większość wskazanych problemów została rozwiązana już w czerwcu 2015. Dla przykładu, jedna z najważniejszych firm analizowanych przez Amnesty International (Eversendai) została usunięta z placu budowy i ma zakaz pracy nad projektami mundialowymi aż poprawi warunki zatrudnienia.

Reklama