Chorzów: Drugi unieważniony przetarg, ale unikną opóźnień?

źródło: Wyborcza.pl / PAP

Chorzów: Drugi unieważniony przetarg, ale unikną opóźnień? W listopadzie ważny przetarg trzeba go było unieważnić i rozpisać jeszcze raz. Teraz kolejne istotne postępowanie przeszło do historii – jedyna oferta była za droga. Mimo to Śląski ma być oddany bez poślizgu.

Reklama

Przetarg na warte ok. 44 mln zł prace wykończeniowe na Stadionie Śląskim został unieważniony. Przyczyną była zbyt wysoka wartość jedynej oferty (61 mln zł), która przekraczała o ok. 50% budżet inwestora.

Jednak wicemarszałek województwa śląskiego Kazimierz Karolczakzaraz po podaniu tej informacji zapewnił, że sytuacja nie wpłynie na oddanie obiektu, zaplanowane na połowę 2017 roku.

Stadion Śląski© fot. BP Witold Trólka

To już drugi przetarg unieważniony w ostatnich tygodniach. Pierwszy był w listopadzie i dotyczył prac instalacyjnych. Zawinili urzędnicy, którzy nie ustrzegli się błędów w dokumentacji.

Największym wydatkiem ostatnich lat na Śląskim jest jednak dach, który na szczęście jest prawie gotowy. Warty łącznie 84 mln zł brutto kontrakt na dokończenie zadaszenia stadionu zawarto we wrześniu 2014 z niemiecką firmą Pfeifer Seil und Hebetechnik. Kontynuuje ona prace wstrzymane w lipcu 2011 r. po awarii, która nastąpiła tuż przed zakończeniem podnoszenia linowej konstrukcji dachu. Pokrywanie dachu Śląskiego ma zakończyć się w najbliższych dniach.

Inne roboty na Stadionie Śląskiem – poza zadaszeniem oraz robotami wykończeniowymi i instalacyjnymi – obejmują infrastrukturę lekkoatletyczną, instalację krzesełek oraz ogrodzenie obiektu.

Reklama