Chorzów: Dach taki wielki, kto go odśnieży?

źródło: własne | MK

Chorzów: Dach taki wielki, kto go odśnieży? Śniegu jeszcze nie ma, ale po raz pierwszy w swej historii Stadion Śląski musi zacząć o nim myśleć w kontekście dachu. Dlatego ruszył przetarg na ręczne odśnieżanie. A opady mają się gdzie zbierać!

Reklama

Dach Stadionu Śląskiego dopiero został ułożony, a już trzeba się martwić o jego odśnieżanie. Ogromne połacie ponad 43 tys. m2 poliwęglanu nie zostały wyposażone w podgrzewanie, a nachylenie jest niewielkie. Dlatego śnieg może zalegać i będzie wymagał ręcznego usuwania.

Spółka Stadion Śląski rozpoczęła właśnie swój pierwszy przetarg na odśnieżanie dachu. I, co rzadko się zdarza, najważniejszym kryterium nie będzie najniższa cena. Oferenci muszą przede wszystkim pozostawać w gotowości zależnie od pogody i czekać na sygnał od operatora obiektu. Czas reakcji to najważniejszy wymóg przetargowy.

Dach Śląskiego jest monitorowany pod kątem obciążenia i jego poszczególne segmenty mogą wymagać odśnieżania nawet jeśli puch nie będzie pokrywał całości poszycia. Z uwagi na charakter konstrukcji dopuszczalne będzie jedynie używanie ręcznych łopat z gumowymi końcówkami, by nie uszkodzić poliwęglanowej nawierzchni.

Firma, która zobowiąże się zaopiekować zadaszeniem w okresie zimowym, musi być gotowa na opady śniegu nawet pod koniec kwietnia, ponieważ dopiero z początkiem maja umowa przestanie obowiązywać. Stadion Śląski czeka na oferty do 11 stycznia 2016.

Reklama