Chorzów: Śląski gotowy jeszcze później?

źródło: Katowice24.info

Chorzów: Śląski gotowy jeszcze później? Bardzo istotny przetarg trzeba było unieważnić ze względu na błędy w dokumentacji. Teraz otwarcie Stadionu Śląskiego na wiosnę 2017 stoi pod znakiem zapytania.

Reklama

Instalacja niskoprądowa na Stadionie Śląskim ma pochłonąć ok. 44 mln zł. W jej skład wejdą m.in. systemy: monitoringu, nagłośnienia, sygnalizacji pożarowej, biletowy i wstępu na obiekt, okablowania i łączności bezprzewodowej. To wszystko miało być gotowe na początku 2017 roku i trudno sobie wyobrazić Stadion Śląski funkcjonujący bez powyższych systemów.

Niestety, przetarg na wskazane prace elektryczne trzeba było unieważnić ze względu na błąd w specyfikacji zamówienia. – Przyczyną były błędy formalne w specyfikacji, która była niezgodna z Prawem Zamówień Publicznych. Zawierała ona wadę prawną, która uniemożliwia zawarcie umowy na realizację prac. Problem polega na tym, że z naszej strony nie można dopuścić do możliwości przyznania wykonawcy prawa do użyczania koncesji na wykonanie instalacji dla policji – tłumaczy Witold Trólka z biura prasowego UMWŚ, cytowany przez Katowice24.info.

Stadion Śląski© BP UMWŚ Krzysztof Malinowski

Główny wykonawca wybrany w przetargu nie może więc zlecić części prac innemu podmiotowi, a dotychczasowy przetarg dopuszczał taką możliwość. Anulowanie przetargu może stanowić poważny problem, ponieważ realizacja zadania ma potrwać aż 14 miesięcy.

Nawet gdyby wykonawca wszedł na plac budowy dziś, nie skończyłby prac przed początkiem 2017. Tymczasem przetarg dopiero w tym tygodniu zostanie ogłoszony ponownie. Rozstrzygnięcie nastąpi więc najwcześniej w styczniu i – jeśli nie będzie kolejnych opóźnień – prace skończą się na przełomie pierwszego i drugiego kwartału 2017. To oznacza, że otwarcie Śląskiego po przebudowie wczesną wiosną (lub w ogóle na wiosnę!) jest mało prawdopodobne.

Stadion Śląski© BP UMWŚ Krzysztof Malinowski

Reklama