Szwecja: Malmo pomniejsza stadion na Real

źródło: własne | MK

Szwecja: Malmo pomniejsza stadion na Real Zwykle na przyjazd Realu kluby najchętniej powiększyłyby swój stadion, ale Malmö FF nie może sobie na to pozwolić. Przeciwnie, trzeba zmniejszyć trybuny i boisko…

Reklama

Dziś o 20:45 wielki Real Madryt zawita na południe Szwecji, gdzie zmierzy się z MFF na jednym z najnowocześniejszych stadionów w tym kraju. Swedbank Stadion musi jednak na czas meczu zostać podwójnie zmniejszony.

Pierwszy problem jest stosunkowo dobrze znany: w Szwecji dopuszczone są miejsca stojące, których na obiekcie jest ok. 6 tysięcy. Mecze pod egidą UEFA z tzw. „względów bezpieczeństwa” nie zezwalają na tego rodzaju sektory, dlatego całościowo obiekt straci 3 tysiące miejsc.

Swedbank Stadion

Różnica wydaje się niewielka, to spadek z 24 do niespełna 21 tysięcy. Jednak w przypadku tak istotnego i popularnego meczu to też strata finansowa ok. 1,5 mln koron (650 tys. zł). W skali całej fazy grupowej to ok. 2 mln zł, jeśli mecze z Szachtarem i PSG będą równie popularne.

Co ciekawe, bilety na mecz wciąż są (ok. 200), ale bynajmniej nie ze względu na niskie zainteresowanie. Przeciwnie – to wejściówki, które karnie anulowano osobom próbującym odsprzedać je po zawyżonej cenie. Co jako praktyka wydaje się bardzo dobrym wzorcem dla polskich organizatorów imprez!

Drugie zmniejszenie Swedbank Stadionu dotyczy wymiarów boiska. Przed dzisiejszym meczem zostało zwężone o 2 metry. Choć normy FIFA i UEFA od lat postulują tworzenie placów gry o wymiarach 105x68m, w Malmo boisko miało dotąd 70 metrów.

Swedbank Stadion

Reklama