Nowa budowa: Zobacz, jak zmienił się stadion Lens

źródło: własne | MK

Nowa budowa: Zobacz, jak zmienił się stadion Lens W ciągu roku zdarto boisko, cały stary dach, krzesełka i już powstają ich zastępstwa. Stadion RC Lens ma być gotowy do końca roku, ale być może uda się go otworzyć bez problemów już latem.

Reklama

Za kilka dni minie rok od startu robót budowlanych we francuskim Lens. Dzięki pomocy RC Lens i merostwa Lens możemy Wam od dziś pokazać, jak przebiegały i będą przebiegać kolejne prace na tym wyjątkowym obiekcie. Stadion kiedyś wznoszony przy znacznym udziale Polaków dziś przechodzi przeobrażenie.

Stade Bollaert-Delelis

Pierwszym etapem w czerwcu 2014 było usunięcie wszystkich ruchomych elementów z trybun, zdarcie murawy, a następnie usunięcie dotychczasowego dachu. Ten nie spełniał już oczekiwań ani kibiców, ani UEFA. Za krótki, z podporami utrudniającymi oglądanie meczów – musiał odejść.

Stade Bollaert-Delelis

I już go nie ma, a zamiast tego stoi wsparta na czterech wysokich masztach nowa konstrukcja. Zdecydowanie góruje nad okoliczną zabudową, ale biała barwa i stosunkowo oszczędna ilość wykorzystanej stali mają sprawiać wrażenie, że nowy dach jest bardzo lekki. Główne kratownice zawisły już nad trybunami, teraz trwa montaż żeber, na których rozłożone będzie poszycie.

Te i inne elementy prac, jak nowe fasady czy rozbudowane zaplecze głównej trybuny, możecie oglądać w nowych galeriach z budowy.

Stade Bollaert-Delelis

Stadion ma być doprowadzony do używalności już w lipcu, by umożliwić RC Lens powrót do rozgrywania meczów u siebie. Ostateczny termin zakończenia prac to koniec grudnia 2015, czyli pół roku przed Euro 2016. W ostatnim czasie pojawiły się problemy z okablowaniem dachu, ale nie powinny wpłynąć na tempo prac, na razie wzorowe.

Całość robót ma wynieść ok. 70 mln € (290 mln zł), a pojemność wskutek prowadzonych robót spadnie z 41 do 38 tysięcy widzów. Jest jednak opcja, że – w miarę możliwości finansowych klubu – po Euro 2016 Stade Bollaert-Delelis urośnie do 45 tysięcy widzów.

Stade Bollaert-Delelis

Reklama