Lublin: Będzie trzeba oddać dotację za Arenę?

źródło: DziennikWschodni.pl | opracował: MK

Lublin: Będzie trzeba oddać dotację za Arenę? Do końca roku trzeba wypełnić stadion po brzegi jeszcze 17 razy, by spełnić minimum zapisane we wniosku do UE. Tymczasem przez prawie rok udało się to zrobić zaledwie raz – alarmuje „Dziennik Wschodni”.

Reklama

Arena Lublin powstała w dużej mierze dzięki dofinansowaniu unijnemu w wysokości 67 mln zł. By je otrzymać, urząd miasta musiał wykazać, że stadion jest potrzebny. Wpisano więc szacowaną liczbę odwiedzających na poziomie 361 tysięcy do 31 grudnia 2015.

Niestety, do tego wyniku jest bardzo daleko. – Stadion odwiedziło do tej pory 100 tys. osób – przyznaje Beata Krzyżanowska, rzeczniczka prezydenta. Co się stanie, jeśli nie uda się wypełnić zapisanego minimum? Najpewniej trzeba się liczyć z koniecznością zwrotu pieniędzy. Nie całości, ale części z 67 milionów.

Arena Lublin© Bartosz Makowski / Estudio Lamela

Miasto optymistycznie liczy, że jeszcze uda się osiągnąć 361 tysięcy. – To wymagający wynik, ale zgodnie z zapowiedzią prezesów MOSiR, zostanie osiągnięty – deklaruje Krzyżanowska na łamach „Dziennika Wschodniego”. W dużym skrócie potrzeba co najmniej 17 wielkich imprez, by przyciągnąć tak ogromną rzeszę ludzi.

W kalendarzu tylu nie ma, choć ten wcale nie przedstawia się źle. 4 i 5 lipca zagrać mają piłkarskie drużyny AS Monaco, Szachtar Donieck, Hannover 96 i Lechia Gdańsk, 17 lipca w koncercie wystąpią Margaret, Mrozu i DJ Adamus, 3 września Katie Melua, zaś na 26 września zaplanowano mecz futbolu amerykańskiego między Polską a Rosją. Na początku lipca poznamy gwiazdy jesiennego koncertu rockowego.

Reklama