Nowa budowa: Dzieło zniszczenia w Budapeszcie

źródło: własne | MK

Nowa budowa: Dzieło zniszczenia w Budapeszcie Tak, tu naprawdę powstaje dzieło zniszczenia. Zdjęcia i filmy z rozbiórki starego stadionu MTK Budapeszt przygotowują studenci sztuk pięknych. I jest na co popatrzeć!

Reklama

Takich pomysłów jeszcze nie widzieliśmy, a serwis prowadzimy prawie pół życia. W Budapeszcie lokalne MTK porozumiało się z Akademią Sztuk Pięknych Moholy-Nagy i jej studenci przygotowują materiały z burzenia starego stadionu. To świetny pomysł na uhonorowanie wspaniałego obiektu, jednego z ulubionych wśród groundhopperów i miłośników „oldschoolowych” aren sportowych.

Nandor Hidegkuti Stadion© Gergő Gosztom, MOME / MTK Budapest

Z tego historycznego budynku zostało już niewiele. W styczniu odcięto maszty oświetleniowe i usunięto wszystkie ruchome elementy. Dziś została już tylko główna trybuna i – właściwie – zostało jej niewiele. Wkrótce powinna zacząć się budowa nowych trybun, na którą przewidziano stosunkowo niewiele – tylko rok. Na razie polecamy zdjęcia autorstwa Gergő Gosztoma oraz poniższy film Viktora Németha:

Taki będzie następca

Architekci Bord Építész Stúdió zaplanowali pokrycie dachu i elewacji jasną membraną. Wyjątkiem będzie wschodnia trybuna, gdzie zaplanowano trzy wcięcia w barwach MTK Budapeszt.

Trybuny o jednym poziomie pomieszczą w wyjściowej konfiguracji ok. 5500 widzów, ale z możliwością postawienia kolejnych bez naruszania konstrukcji elewacji i zadaszenia. Takie zapotrzebowanie zgłaszał sam klub, który mimo długiej historii nie należy dziś do najpopularniejszych w Budapeszcie.

Nandor Hidegkuti Stadion© MTK Budapest

Cały stadion stanie na obszernym podeście, gdzie zaplanowano miejsce dla m.in. funkcji komercyjnych, muzeum sportowego i biur MTK. Zgodnie z założeniami konkursu nowy stadion zostanie obrócony o 90 stopni w stosunku do aktualnego.

Budowa pierwotnie miała kosztować 6,5 mld forintów, ale wg ostatnich informacji z kwietnia ma się zamknąć w kwocie 4,5 mld (ok. 60 mln zł), z czego 3,9 mld zainwestuje węgierski rząd.

Reklama