Narodowy: Wielkie odliczanie do finału Ligi Europy

źródło: PAP / własne | MK

Narodowy: Wielkie odliczanie do finału Ligi Europy Dziś z Niemiec wyruszą pierwsze ciężarówki z murawą dla Stadionu Narodowego. Tymczasem operator ma wkrótce ujawnić nazwę sponsora, z którym zwiąże się od lipca.

Reklama

Finał LEOd wczoraj trwają na Stadionie Narodowym Warszawskie Targi Książki, ale sam obiekt jest już formalnie w rękach UEFA. Znamy już obu finalistów Ligi Europy (Dnipro Dniepropietrowsk i FC Sevilla), a do wielkiego pojedynku między nimi zostały niespełna dwa tygodnie. Mecz już 27 maja o 20:45.

Zaczęły się przygotowania do układania murawy. Ta musi być położona od nowa, ponieważ nawierzchnia z niedawnego finału Pucharu Polski otrzymała niskie noty za jakość. Przedstawiciele UEFA wizytowali plantację firmy Trawnik Producent w Szczecinku (z nią Narodowy ma umowę na dostawę boisk), jednak ostatecznie do Warszawy przyjedzie boisko z Niemiec. UEFA wybrała jedną z tamtejszych firm, która już dziś zacznie transport rolek z trawą do Warszawy.

Układanie boiska ma się zacząć w sobotę, co da nowej murawie stosunkowo niewiele czasu na osiągnięcie optymalnych parametrów po transporcie z Niemiec. – W środę nawierzchnia będzie gotowa i potem będziemy dbać o nią, aby do meczu biało-czerwonych z Gruzją utrzymywała się w dobrym stanie – powiedział Tomasz Półgrabski, prezes spółki PL2012+. Mecz z Gruzją odbędzie się 13 czerwca.

Finał LE© Stadiony.net

Sponsora poznamy przed finałem?

Jeszcze w kwietniu podczas sprawozdania przed Komisją Sportu prezes Półgrabski zapowiadał, że spodziewa się dobrych wieści o partnerstwie ze sponsorem tytularnym w ciągu miesiąca. Gdyby rzeczywiście udało się zrealizować tę zapowiedź, sponsora możemy poznać w najbliższych tygodniach.

Nawet jeśli będzie to później, umowa powinna obowiązywać od 1 lipca 2015. Z kim? Od pół roku głównym kandydatem we wszystkich spekulacjach jest PGE, której rozmowy z Areną Gdańsk i Stadionem Narodowym nie są tajemnicą. Kontrakt podpisany w Warszawie ma być najwyższym tego typu w polskiej historii.

Istotna informacja dla fanów futbolu to ta, że Narodowy może wreszcie doczekać się patronatu Kazimierza Górskiego pomimo nazwy sponsorowanej. – Nasz partner, z którym te rozmowy strategiczne prowadzimy, ma tę informację i jest zainteresowany – mówił prezes Półgrabski w Sejmie.

Stadion Narodowy© Robert Danieluk

Będzie drożej, ale lepiej

Dotąd rocznie na funkcjonowanie obiektu trzeba było wydawać ok. 15 mln zł. Od tego roku utrzymanie Stadionu Narodowego będzie kosztowało więcej, ponieważ mija okres gwarancji na wiele elementów. Po trzech latach trzeba będzie inwestować w infrastrukturę z własnej kieszeni.

Dlatego w minionym roku PL.2012+ odłożyło środki na fundusz inwestycyjny, który ma być uzupełniany co roku. Przez utworzenie funduszu Narodowy zanotował za 2014 stratę (700 tys. zł netto / 1,1 mln zł brutto). To jednak wynik nieporównanie lepszy od 2013 (12 mln zł na minusie), a już za ten rok Stadion ma przynosić zyski mimo rosnących kosztów. Prognozowane są na poziomie 1,5 mln zł brutto.

Dotychczas udawało się poprawiać wyniki Narodowego co roku. W 2014 wynik finansowy był lepszy o ponad 90% (ponad 11 mln zł) w stosunku do 2013. Przychody wzrosły o 175%, wynajęta jest optymalna liczba lóż oraz komplet powierzchni biurowej. Koszty funkcjonowania z kolei udało się obniżyć o 7% i w planie jest dalsza optymalizacja.

Reklama