Nowy stadion: Avaya Stadium

źródło: własne | MK

Nowy stadion: Avaya Stadium Wczoraj oficjalnie otwarto najnowszy stadion piłkarski w Ameryce Północnej. Ma największy bar na kontynencie, choć rozmiarem wcale nie rzuca na kolana. Za to ma czym zainteresować…

Reklama

To historia, jakich wiele w MLS: właściciele Earthquakes długo nie mogli znaleźć stadionu dla swojego klubu. Pierwsze zapowiedzi na temat budowy nowej areny przy międzynarodowym lotnisku Mineta w San Jose pojawiły się w 2007 roku. Po dwóch latach mieszkańcy i kibice zobaczyli pierwsze wizualizacje, przedstawiające obiekt dla 18 tys. widzów z otwartą północną stroną.

Avaya Stadium© San Jose Earthquakes

Loże na parterze i „europejski” dach

Znakiem rozpoznawczym jest niespotykany układ widowni. Niemal wszyscy widzowie znajdują się na górnym poziomie. To 30 rzędów krzesełek na stosunkowo stromych (30 stopni) i zwartych sektorach tworzących literę „U”. Pierwszy rząd tej strefy dla widzów znajduje się na wysokości ok.3m ponad poziomem głównej promenady (4m nad boiskiem). Poniżej zlokalizowano 5 rzędów krzesełek i 16 lóż, a także – po południowej stronie – niewielki sektor stojący dla śpiewających kibiców.

W ten sposób najbogatszym i najgłośniejszym zaoferowano najlepiej położone miejsca, jednocześnie dając świetne warunki oglądania meczów pozostałym. I, co ma swoje znaczenie, umieszczenie lóż na „parterze” zmniejszyło koszty.

Avaya Stadium© San Jose Earthquakes

Architekci z HOK Architects (wcześniej 360 Architecture) zaprojektowali też dach o zasięgu ponad 27 metrów. Zawieszony płasko nad trybunami ma wzmacniać akustykę i pomóc stworzyć atmosferę. Jak na ironię, zapowiadany jako „europejski” akcent, dach nie ma jednak konstrukcyjnie odpowiednika w Europie.

Otwarty północny koniec stadionu został zaopatrzony w dwustronny telebim, pod którym stanął… największy bar na powietrzu w USA. Podczas meczów do dyspozycji jego gości oddawanych jest ok. 340m2 powierzchni barowej.

Avaya Stadium© San Jose Earthquakes

Stadion do tweetowania

Znaczny wysiłek został położony na nowoczesne technologie. Stadion oferuje szybki Internet, specjalną aplikację umożliwiającą integrację z kontami w serwisach społecznościowych, a nawet daje możliwość emisji postów, tweetów czy  zdjęć na ekranach na całym obiekcie.

Budowa oficjalnie ruszyła w październiku 2012 i miała zakończyć się otwarciem wiosną 2014. Szybko okazało się jednak, że terminu nie uda się dotrzymać, ponieważ na działce znaleziono betonowe silosy, których usunięcie trwało bardzo długo. Najpierw termin przesunięto na połowę 2014, później na start sezonu 2015 w MLS. Tę ostatnią zapowiedź udało się zrealizować, a na inaugurację Earthquakes nie tylko wygrali 2:1 z Chicago Fire, ale też wyprzedali cały stadion, wyczerpując limit karnetów.

Inwestycja była początkowo szacowana na 60 mln $, jednak koszty ostatecznie wzrosły do ok. 100 mln $ i to nie koniec. Nie zrealizowano bowiem zewnętrznej elewacji, która była awizowana na wszystkich wizualizacjach. 

Reklama