Poznań: Lech kupi stadion? Nie, prezydent tylko „rzucił pomysł”

źródło: Poznan.Sport.pl / Radio Merkury

Poznań: Lech kupi stadion? Nie, prezydent tylko „rzucił pomysł” Prezydent Poznania zaproponował Lechowi Poznań odkupienie stadionu. Prezes miał podobno zasugerować jedną czwartą kosztu budowy. Ale do transakcji i tak nie dojdzie.

Reklama

Prezydent Jacek Jaśkowiak zasugerował na antenie Radia Merkury, że miasto mogłoby sprzedać Lechowi INEA Stadion. – Rzuciłem do przemyślenia pomysł, czy Lech nie mógłby wykupić stadionu. Taka transakcja byłaby moim zdaniem warta rozważenia.

Pomysł padł nie tylko w rozmowie radiowej, ale też podczas spotkania Jaśkowiaka z prezesem Lecha Karolem Klimczakiem. Ten miał według relacji „Gazety Wyborczej” zasugerować, że optymalny dla potrzeb klubu stadion pochłonąłby ok. 200 mln zł. To jednak nie tyle oferta kupna, co potwierdzenie, że budowany na Euro 2012 kolos jest dla Lecha za duży.

Inea Stadion© Piotr Wagner (Carte)

- Jestem przekonany, że każda ze stron uważa aktualne rozwiązanie za optymalne w obowiązujących realiach. Dziś koszty utrzymania stadionu spoczywają całkowicie na konsorcjum, które ponadto co miesiąc płaci miastu kwotę dzierżawy. Zatem z punktu widzenia podatnika, mieszkańca Poznania, jest to najlepsze rozwiązanie, korzystniejsze niż we Wrocławiu czy Gdańsku – podkreśla prezes Klimczak. Oba przywoływane miasta dokładają do stadionów znaczne kwoty i samodzielnie zarządzają arenami. Gdańsk i Wrocław mają jednak w planie wyjść na plus ze swoimi stadionami w najbliższych dwóch latach.

Radni Poznania zareagowali żywiołowo na pomysł prezydenta Jaśkowiaka. Niekoniecznie jednak z entuzjazmem, ponieważ inicjatywa nie ma po prostu racji bytu. Lecha nie stać na kupno po rynkowej cenie, miasto z kolei na pewno nie byłoby w stanie zażądać za budynek tyle, ile za niego zapłaciło – on po prostu nie jest tyle wart.

Reklama