Warszawa: Legia straci ponad 3 miliony na karze UEFA?

źródło: własne

Warszawa: Legia straci ponad 3 miliony na karze UEFA? Najnowsze sankcje UEFA mogą kosztować Legię nawet ok. 3,5 mln zł. Nic dziwnego, że przy Łazienkowskiej zapowiadają odwołanie jeszcze przed zapoznaniem się z uzasadnieniem decyzji.

Reklama

Dziś UEFA poinformowała o sankcjach, jakie spotkają Legię za wyjazdowy mecz w Lokeren. Za zachowania rasistowskie klub musi rozegrać dwa mecze pucharowe na Stadionie Wojska Polskiego bez kibiców. Za przemoc na stadionie – zapłacić 80 tys. €. Kolejnych 20 tys. € za race i 5 tys. € za akty wandalizmu na Daknamstadion. Dodatkowo klub musi pokryć wszystkie straty, jakich na obiekcie dokonali przyjezdni.

Na deser fani Legii w tej edycji Ligi Europy nie pojadą już nigdzie. Teoretycznie nawet na finał na Stadionie Narodowym, gdyby drużyna do niego awansowała.

W sumie same kary finansowe to ok. 105 tys. €, czyli ok. 435 tys. zł. Ale bardziej dotkliwą częścią kary jest zamknięcie stadionu na dwa mecze. W wywiadzie dla TOK FM prezes Bogusław Leśnodorski deklarował, że to kilkaset tysięcy złotych straty na każdy z dwóch meczów. Większościowy udziałowiec Legii Dariusz Mioduski podaje jednak znacznie wyższą kwotę: 1,5 mln zł straty na mecz. W sumie prawie 3,5 mln zł konsekwencji finansowych.

Dlatego jeszcze przed otrzymaniem uzasadnienia klub z Łazienkowskiej zapowiada odwołanie. Legia liczy na złagodzenie kary, przynajmniej zawieszenie drugiego meczu z pustym stadionem. Docelowo jednak możliwe jest, że klub będzie domagał się zwrotu strat od sprawców naruszeń. - Wydaje mi się, że dobrą drogą będzie pociągnięcie tych osób do odpowiedzialności finansowej w procesie cywilnym – mówi Leśnodorski.

Reklama