Londyn: Bilet na Liverpool za 20 złotych? Tu panują takie obyczaje…

źródło: DailyMail.co.uk | opracował: MK

Londyn: Bilet na Liverpool za 20 złotych? Tu panują takie obyczaje… Podczas gdy media w Anglii do znudzenia wałkują temat skandalicznych cen biletów w Premier League, oni postanowili pokazać, że pieniądze nie są najważniejsze. Mecz z Liverpoolem można zobaczyć już za 4 funty.

Reklama

3 stycznia o 15:00 AFC Wimbledon zmierzy się z Liverpool FC w trzeciej rundzie FA Cup. Dla odbudowanego przez kibiców klubu to pierwszy mecz o stawkę z klubem Premier League od czasów upadku.

Z racji bardzo ograniczonej pojemności stadionu (Kingsmeadow ma poniżej 5 tys. miejsc) „The Dons” mogliby podnieść ceny biletów na szlagier. Nie zrobią tego jednak – klub zdecydował, że zachowa dotychczasowy cennik ligowy. To oznacza wstęp od 4 funtów (dla młodzieży) do 25, czyli od 21 do 130 zł.

Sumy w przełożeniu na polskie realia nie są już tak skromne, ale w Anglii zrobiły sporo szumu. I nic dziwnego, bo tak tanio Liverpoolu na żywo w Londynie się nie ogląda. Na DailyMail.co.uk w ciągu kilkunastu godzin czytelnicy puścili go w dalszy obieg na Twitterze ponad 600 razy – mało który artykuł cieszy się taką uwagą.

Wimbledon zarobi maksymalnie 60 tys. funtów na biletach, chyba że uda się dostawić dodatkowe trybuny tymczasowe. Przy tym część środków musi przekazać organizatorowi FA Cup oraz drużynie przyjezdnych. Jednak klub ma szansę na dodatkowe środki, jeśli mecz będzie jednym z 5 wybranych do transmisji. Z tytułu transmisji telewizyjnej można otrzymać 144 tys. funtów.

Reklama