Nowy projekt: Sóstói Stadion w Szekesfehervarze

źródło: własne

Nowy projekt: Sóstói Stadion w Szekesfehervarze Kolejny nowoczesny obiekt piłkarski na Węgrzech właśnie zakończył fazę koncepcyjną. Projekt jest, pieniądze są, teraz trzeba poczekać na początek budowy. Będzie czego zazdrościć?

Reklama

Nowy stadion w Szekesfehervarze powstanie w ramach ogólnokrajowego projektu odbudowy infrastruktury sportowej. Nie wszystkie trybuny istniejącego Sóstói zostaną jednak zburzone. Główna zostanie zachowana w całości.

Jej zaplecze będzie rozbudowane, powstanie nowy front i strefy pracy mediów czy hospitality. Parkingi przed trybuną trafią z kolei o poziom niżej, ponieważ na poziomie gruntu przed stadionem powstanie otwarty skwer.

Sóstói Stadion© Nemzeti Sportközpontok

Od podstaw zbudowane będą za to pozostałe trybuny. Po raz pierwszy bez łuków, w układzie wyłącznie piłkarskim. Proste konstrukcyjnie i wizualnie sektory będą dostępne dla widzów przez tunele w sztucznym nasypie trawiastym, z poziomu okalającej stadion promenady. Zewnętrzną elewację będą stanowiły stalowe odciągi dachu i przewiewna siatka.

Sóstói Stadion© Nemzeti Sportközpontok

Na widowni znajdzie miejsce mniej widzów niż na dotychczasowym stadionie – ok. 14 250. W tej liczbie mieści się 1450 przyjezdnych w narożniku północno-wschodnim oraz 3300 fanatyków miejscowych po południowej stronie.

Sóstói Stadion© Nemzeti Sportközpontok

Pierwotnie budowa miała ruszyć zimą 2014, jednak po negocjacjach z władzami miasta rząd przesunął termin rozpoczęcia projektu na wrzesień 2015. Dzięki temu uda się połączyć prace z rewitalizacją okolicy i budową parkingów, które pomogą obsłużyć m.in. cmentarz. Po wschodniej stronie stadionu powstaną ciekawe zielone tarasy, które mają stać się nowym miejscem spotkań mieszkańców i naturalnym połączeniem z pobliskimi terenami parkowymi.

Prosta konstrukcja sprawi, że prace potrwają nie dłużej niż półtora roku. Mimo zachowania jednej trybuny nie będzie jednak możliwości rozgrywania meczów w trakcie. Dlatego miejscowy Videoton FC wyprowadzi się na półtora sezonu na Pancho Arenę.

Reklama