Londyn: Tottenham potwierdza – termin otwarcia trzeba przesunąć

źródło: tottenhamhotspur.com | opracował: MK

Londyn: Tottenham potwierdza – termin otwarcia trzeba przesunąć Firma Archway jeszcze raz daje się we znaki „Kogutom” i zaskarżyła do sądu decyzję sekretarza stanu o przymusowej sprzedaży działki. Co to oznacza, że „niemal na pewno” nie uda się otworzyć nowego stadionu w połowie 2017 roku…

Reklama

Wczoraj Tottenham wydał komunikat, w którym potwierdza to, o czym fani wiedzieli od dłuższego czasu: „niemal na pewno” nie uda się otworzyć nowego stadionu w połowie 2017 roku. Nawet zmiana trybu budowy z etapowego na wyprowadzkę i zburzenie całego White Hart Lane nie pomoże.

Na przeszkodzie stanęła ta sama firma, co przez ostatnie 7 lat – Archway. Choć jej właściciele deklarują, że są kibicami Tottenhamu, dokładnie od tylu lat nie chcą sprzedać ostatniej działki brakującej do budowy. W lipcu wydawało się, że właściciel stracił kartę przetargową, ponieważ sekretarz stanu uznał jego postawę za celowe blokowanie i nakazał odgórnie sprzedaż terenu.

Tottenham plan

Tyle że Archway tę decyzję zaskarżył do sądu wyższej instancji. Aktualnie nie ma jeszcze daty pierwszej rozprawy, dlatego terminy po raz kolejny trzeba zrewidować. Tymczasem już oczekiwanie na decyzję sekretarza stanu trwało prawie dwa lata, niemal 10-krotnie dłużej niż powinno.

Tottenham zapewnia, że o postępach będzie informował kibiców. Podobnie ma informować o możliwościach przeprowadzki na inny stadion na jeden sezon. To konieczność, by przyśpieszyć budowę. W grę wchodzą Wembley, Stadion Olimpijski oraz Stadium:mk w Milton Keynes.

Reklama